Starożytni, zwłaszcza Pitagorejczycy, byli bezwzględnie przekonani, że liczby rządzą światem. W tej wierze dzielili się z autorami Tory. W duchu tej wiary wzrastał świat: Trzecia Rzesza miała być tysiącletnia, Lenin wiecznie żywy, a Mickiewicz wyliczał do czterdziestu i czterech. Policzyliśmy zatem i my: 300, 50 i 4. 300 tekstów (w czerwcu), 50 numerów (w sierpniu) i 4 lata (w lipcu). Oto statystycznie pełen wiek „verte”! I dlatego pozwoliliśmy sobie na radość i zabawę, żeby dokonania podsumować.
Przygodę z „verte” zaczęliśmy skromnie, w małej sali komputerowej jednej z bydgoskich uczelni wyższych. Początki wydawały się trudne, ale dopiero później okazało się, że trudniejsza jest kontynuacja numeru miesiąc po miesiącu. Po czterech latach napisało dla nas 300 tekstów czterdziestu ośmiu autorów z całej Polski — i nie tylko. To przede wszystkim dla nich, ale i dla całego świata myślących, postanowiliśmy uczcić wspólny sukces.
Radość swą wyraziliśmy na dwa sposoby. Najpierw bawiąc się 20 czerwca w Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy. Było kino, teatr, muzyka, spotkania — żywioł kultury. Równolegle podsumowaliśmy najciekawsze naszym zdaniem dokonania „verte”, wydając zupełnie unikatową książkę: the best of „verte”!
Jubileusz rozpoczęliśmy imprezą, która odbyła się 20 czerwca w Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy.
Imprezę zaczęliśmy kawałkiem klasyki z najwyższej półki — na ekranie pojawił się „THX 1138” George’a Lucasa. Następnie poznaliśmy kulisy powstawania pisma w prezentacji „Viva la «verte»!” Tomasza Kojdera. Ponadto wysłuchaliśmy wykładu Małgorzaty Zamojskiej, toruńskiej politolożki i zarazem redaktorki „verte”, w którym porównała ona historię „Kultury” Giedroycia z historią naszego pisma. Obejrzeliśmy też speklakl „Eros — pożądanie porządku, porządek pożądania” Magazynu Prób Bezpsa, a na koniec wysłuchaliśmy doprawdy znakomitego koncertu Sunscale Project.
I choć na imprezie zabrakło przedstawicieli władz PiS, to byli nasi najbliżsi, którzy wspierają nas od początku. Byli również zupełnie nowi czytelnicy, którzy zajrzeli na stronę dopiero w lipcu. Cieszymy się, że grono naszych czytelników i autorów jest gronem osób tak dojrzałych kulturowo i zarazem gotowych do zabawy. Wspólne cztery godziny dały temu dowód.
Drugą częścią naszego jubileuszu jest książka „verte 354”, współfinansowana przez Wyższą Szkołę Gospodarki w Bydgoszczy.
Książka obejmuje wybór tekstów zamieszczonych na „verte” przez cztery lata jego istnienia. Wybieraliśmy tak, aby pokazać całą panoramę tego, czym jesteśmy. „verte 354” ma dla nas znaczenie szczególne: to nasza pierwsza obecność pod postacią wynalazku Gutenberga (nie licząc kilku wywiadów prasowych). Po dokonaniu wyboru, trudnego bardzo, zdziwiliśmy się, jak bardzo jesteśmy różni i spójni zarazem — tacy niezwykle europejscy. Ta książka stała się dla nas, już dziś, wielkim wyzwaniem.
Książka jest w limitowanym nakładzie, przeznaczonym tylko dla tych, którzy będą nas odwiedzać na spotkaniach „Popołudnie z filozofią”, odbywających się w co drugi wtorek od 30 września 2008, w salonie Empik przy ulicy Gdańskiej w Bydgoszczy, zawsze o godzinie 17:00. Serdecznie zapraszamy!
verte.art.pl > verte 354
© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS