> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№31 styczeń 2007

№31

Aktualia

Zapraszamy do przysyłania recenzji książek, filmów i płyt 2006 roku. Przygotowujemy kulturalny ranking „verte”. Recenzje opublikujemy.

Wstęp Karol Zamojski

Witam serdecznie wszystkich stałych i nowych czytelników „verte”. Jestem przekonany, że kolejny numer przyczyni się do Waszej dalszej krytycznej postawy wobec rzeczywistości, a co za tym idzie, osobistego do niej stosunku. W tym do tekstów niniejszego numeru. Jednocześnie zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy postawę tę odczytują jako swoją własną. Jednym z takich ludzi był zmarły w styczniu 2004 roku dziennikarz i polityk krytyczny: Aleksander Małachowski. Popełniał błędy, ale się ich nie bał i je naprawiał. Czego (naprawy, a nie błędów) Wam i sobie życzę na cały rok.

Teksty

Kino? Żeby pachniało — co kinu dał rok 2006?
Karol Zamojski Film
Redukcja codzienności do poezji — w stronę krytycznej teorii rozumu poetyckiego
Karol Zamojski Literatura
Jajecznica na boczku
Gautama de Mazan Czytelnia
Dama z kiełbasą
Karol Zamojski Czytelnia
Opowiadam siebie
Karolina Sałdecka Czytelnia
Życiorys
Karolina Sałdecka Czytelnia

Rekomendacje

Filmy

„Jasne błękitne okna” Bogusława Lindy Karol Zamojski

Linda niech wróci do kina, w którym mu najlepiej i można pić mleko. Nie sądzę, aby można było Panu Reżyserowi zarzucić zdolność prowadzenia aktorów, bądź opowiadania historii.

„Pachnidło” Toma Tykwera Emilia Walczak

Jak zachwyca, kiedy wcale nie zachwyca? Są naprawdę dobre ujęcia (kompozycja kadru) i świetna jest praca kamery. Są ładne zdjęcia i przekonująca scenografia. Ale co mi po poszczególnych rzeczach „dobrych”, kiedy całość przedstawia się całkiem blado. Szczerze? Wolę „Jasminum”.

„Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej” Larry’ego Charlesa Tomasz Kojder

Równie śmieszna (dzięki wybitnym kreacjom Sachy Barona Cohena i Kena Davitiana) jak okrutna kpina z biednego kraju, obnażająca panujący w nim konserwatyzm, nietolerancję i zabobon. Mowa oczywiście o Ameryce.

Płyty

„Respect M.E.” Missy Elliott Emilia Walczak

70 PLN w sklepie na „E” i wcale nie żałuję. Jeśli w ogóle jakikolwiek hip-hop, to właśnie taki — hip-hop nieograniczonych możliwości, zaskakujący, nowatorski i soczysty. Wypowiadam w kierunku Missy Elliott słowo uznania, które tak pięknie brzmiało kiedyś w ustach Arethy Franklin: Respect.

Książki

„To piekielne kino” Wojciecha Kuczoka Emilia Walczak

Gdyby Wojciech Kuczok był w pierwszej kolejności krytykiem filmowym, a nie pisarzem, byłby pierwszym gentlemanem wśród współczesnych recenzentów kina. Jego pisanie wychodzi ze sztywnych i nudnych ram, w jakich mieści się cały dzisiejszy establishment filmoznawców. Jest to rodzaj pisania, jaki mnie najbardziej interesuje. PS Nigdy jeszcze nie czytałam tak dobrego omówienia filmu „Nieodwracalne”.

verte.art.pl > Archiwum > 2007 > №31

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski