> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№43 styczeń 2008

№43

Aktualia

24 stycznia o 18:00 zapraszamy do WSG w Bydgoszczy na wykład „Wobec płynnej nowoczesności — czy kultura nadal jest projektem?”.

Wstęp Karol Zamojski

Nowy rok — nowe zamiary, plany, strategie, rozstrzygnięcia, nowe siły, szanse, idzie wiosna, styczeń, luty, marzec… I wszystko po staremu. Tak oto przemija postać świata, na wieczność pozostając sobą niezmienna. Wspaniale ulegliśmy pędowi do zabawy noworocznej, co mnie zresztą cieszy, bo znów będziemy czcić, w imię patriotyzmu, narodowe wpadki. Zabawy nam trzeba! Jak mógłby powiedzieć premier w exposé, czego nie zrobił. Z rozrzewnieniem patriotyczno-wspomnieniowym zapraszam do krytycznego podsumowania minionego roku. Bo „verte”, choć wszystko upada, trwa na posterunku rozumu.

Zestawienia

Inne teksty

(Homo)seksualny aspekt archetypu wampira
Anna Ciechanowska Myśl
Ms. Setterfield, Ms. Setterfield… („Trzynasta opowieść” Diane Setterfield)
Emilia Walczak Literatura
Wszystko o Ewie
Dariusz Kałan Czytelnia

Rekomendacje

Filmy

„3:10 do Yumy” Jamesa Mangolda Stefan Łapniewski

Remake westernu z 1957 roku okazał się umiarkowaną niespodzianką: prezentuje się nieźle w towarzystwie innych popcornowych produkcji, jednak wobec gigantów własnego gatunku — czy to Johna Forda, Sama Peckinpaha, czy Clinta Eastwooda — nie świeci zbyt jasno.

„No End in Sight” Charlesa Fergusona Stefan Łapniewski

Niezmiernie miło mi zakomunikować, że Magnolia Pictures w coraz to nowszych produkcjach wciąż pokazuje klasę. W związku zaś z niemożnością pominięcia tak ważnego tematu, jakim jest sytuacja w Iraku, mamy teraz okazję obejrzeć wyczerpujące audiowizualne opracowanie tegoż. Dzieło zajmujące i poruszające, choć na pytanie „dlaczego” odpowiedzi, niestety, nie udziela.

„Pokerowy blef” Curtisa Hansona Stefan Łapniewski

Kolejny długi, głupi i nudny film, tym razem o obsesyjnych pokerzystach — zęby zaczynają boleć już po pierwszych paru minutach. Jedynym atu filmu jest Robert Duvall, ale nawet on nie jest w stanie zabić takiego smrodu. W Polsce jedynie na DVD — nie bez powodu.

„Sicko” Michaela Moore’a Stefan Łapniewski

Typowy dla dyżurnego manipulanta Ameryki dokument o kondycji służby zdrowia w USA (problemy zupełnie inne niż u nas, jednak — jak sądzę — nie mniej dokuczliwe). Przydałoby się w końcu zmienić narratora, zatrudnić kogoś do lepszego doboru ścieżki dźwiękowej i przestać nurzać się w zbyt oczywistych wywodach. Mimo to — całkiem całkiem.

Płyty

„Everything, Everything” Underworld Tomasz Kojder

Rozczarowany zeszłoroczną „Oblivion With Bells”, sięgam dla osłody po szczytowe dokonanie duetu. Utwory znane z wcześniejszych płyt studyjnych w wersji koncertowej nabierają tu takiej mocy, że serce mocniej bije, a umysł eksploduje. Oto elektronika, której pożądam: emocjonalna, nietuzinkowa i nieprzewidywalna w każdym calu. A przy tym bardzo, bardzo taneczna. Spieszmy się słuchać takie płyty. Tak rzadko wychodzą.

„Chopin: Preludia. 2 Nokturny Op. 62” wyk. Rafał Blechacz Stefan Łapniewski

Do wszystkich tych, którzy jeszcze tego nie zrobili: nieważne, że na co dzień słuchacie tylko techno, hip-hopu czy zrzędzenia teściowej — macie obowiązek zapoznać się z tą płytą. Koniec i kropka.

„William Bolcom: Music for Two Pianos” wyk. Elisabeth And Marcel Bergmann Stefan Łapniewski

Współczesna muzyka poważna pełna jest niespodzianek — oby tylko więcej tak przyjemnych jak zawartość tej płyty! Dwa fortepiany, wpływy jazzu (czy raczej ragtime’u), wbrew eklektycznemu stylowi autora wyjątkowo zgrabne kompozycje — wiele więcej mi do szczęscia nie trzeba. A i za cenę albumu należy się wydawcy ukłonić.

„Inferno” Motörhead Łukasz Remisiewicz

Motörhead istnieje 30 lat i cały czas utrzymuje niezwykle wysoki poziom. Ta płyta jest tego dowodem. Lemmy śpiewa jakby miał 20 lat, do tego pisze znakomite teksty i koordynuje melodyczny podkład. Na płycie przebój wyrasta na przeboju. Czy można coś więcej napisać? Heavy metal w najlepszym wydaniu.

verte.art.pl > Archiwum > 2008 > №43

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski