> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№56 luty 2009

№56

Aktualia

10 lutego o 17:00 zapraszamy do salonu Empik przy ul. Gdańskiej w Bydgoszczy na kolejne spotkanie z cyklu „Popołudnie z filozofią”. Tym razem będzie o miłości.

Wstęp Emilia Walczak

W miesiącu lutym prezentujemy wreszcie naszym PT Czytelnikom filmowe, literackie i muzyczne podsumowania 2008 roku. Ponadto odkrywamy młode talenty i prezentujemy je światu. To nowa, młoda i zdolna autorka „verte” Anna Wakulik oraz ożywcza postać na arenie polskiej sztuki zaangażowanej Rafał Karcz. Cieszymy się, że jesteście z nami! Poza tym, co w lutym?… Pamiętajmy o urodzonych w tym miesiącu Jamesie Joysie i Charlesie Dickensie czy też zmarłym Fiodorze Dostojewskim. Oni też, gdyby żyli w naszych czasach, zapewne byliby związani z „verte”.

Rekomendacje

Filmy

„Obywatel Milk” Gusa Van Santa Emilia Walczak

Gus Van Sant ostatecznie udowadnia, że nie jest dziwadłem. Dziwadłem jako zjawisko filmowe i jako gej. Podejrzewam, że „Obywatel Milk” będzie jednym z najgłośniejszych filmów 2009 roku, a już na pewno będzie najgłośniejszym głosem w globalnej dyskusji nad prawami obywatelskimi gejów i lesbijek i nad tolerancją w ogóle. Mocne, absorbujące, wzruszające oraz… gustowne (muzyka!) i świetnie skrojone jak garnitury od Gautiera. Geje mają dobry smak, a ja ich (kino) ubóstwiam.

„Trema” Alfreda Hitchcocka Emilia Walczak

Może nie trzyma w napięciu jak „Ptaki”, ale za to przynosi zaskakujące zaskoczenie. Wielkim atutem jest też oczywiście Marlena Dietrich, i choć teoretycznie nie gra tu pierwszych skrzypiec, to i tak jest najjaśniejszą gwiazdą na Hitchcockowskim nieboskłonie kryminalnej psychodelii. Klasyka, do której warto wracać!

„Z-boczona historia kina” Sophie Fiennes Emilia Walczak

Spodziewałam się więcej, po tym jak kilku znajomym film ten wywrócił misternie budowane na przestrzeni lat pojęcie o sztuce filmowej na lewą (!) stronę. Może dlatego, że czytam Žižka regularnie i zdążyłam zauważyć, że słoweński filozof od kilku lat zwyczajnie się powtarza, „Z-boczona historia…” mnie nie zachwyciła, a wręcz… skłoniła do arcyelokwentnej refleksji: e tam.

Płyty

„70a” Breakoutu Emilia Walczak

Nadal w ramach bojko(u)tu współczesnej polskiej muzyki i ramach odkurzania winylowych płyt. Tym razem po raz kolejny utwierdziłam się przekonaniu, że „kiedyś było lepiej”, panie dzieju, ojoj… Ludzie, toż to mieliśmy polski odpowiednik Jefferson Airplaine — równie pomysłową, utalentowaną muzycznie i wokalnie kapelę, i o takim samym, jeśli nie większym (!), ładunku psychodelii! Nie sądzę, żeby teksty powstawały tak całkiem „bez niczego”. Sprawdźcie.

„North Country Maid” Marianne Faithfull Emilia Walczak

Jeśli ktoś z was zaczął słuchać Marianny Nadziei-pełnej od na przykład „Before the Poison”, będzie w szoku, gdy usłyszy jej dokonania sprzed 40 lat, jak właśnie „North Country Maid”. To niesamowite, co stało się z jej głosem na przestrzeni tych lat! Gratka dla fanów, jaką jest utwór „Scarborough Fair”, znany bardziej z repertuaru Simon and Garfunkel, wstrząśnie wami najbardziej. Toż to pieśń sakralna, o jaką nie posądzilibyście nigdy zniszczonej przez używki i Micka Jaggera dzisiejszej Iriny Palm. Warto!!!

„Wojna światów — następne stulecie. Muzyka do filmu Piotra Szulkina” Józefa Skrzeka Emilia Walczak

W ramach dokształcania się sięgnęłam po płytę (wydanie winylowe) Józefa Skrzeka, którego dotąd nie lubiłam. Lubiłam za to Szulkina, no i „Wojnę światów”. Dziś lubię obu panów. Niesamowite, na jakim poziomie była kiedyś polska muzyka!!! Światowym! A co się dzieje teraz? Strach pomyśleć, no i trochę przykro się jakoś tak człowiekowi robi…

Książki

„Paktofonika. Przewodnik Krytyki Politycznej” Macieja Pisuka Emilia Walczak

Gdy Paktofonika święciła triumfy, by zaraz potem przestać istnieć, ja byłam akurat w liceum i z hip-hopem miałam wspólnego tylko tyle, że go nienawidziłam. Byłam „metalem”, nosiłam skórzany brązowy płaszcz do ziemi i glany i na chłopaków w portkach z krokiem w kolanie patrzyłam raczej spod byka. Dziś występuję w nieco innym entourage’u i choć hip-hopu nadal nie lubię, książkę przeczytałam z zapartym tchem! Polecam (także byłym „metalom”).

„Uwikłani w płeć” Judith Butler Emilia Walczak

Arcyciekawa i arcywciągająca lektura o teoriach gender, freak i LGBT vs. „reszta świata”. A może nie ma wcale żadnego podziału? Nie wiem, przeczytajcie i oceńcie sami. Na świecie książka przełomowa, i wreszcie wydana w Polsce. Hurra! Chociaż… w „państwie narodowym” raczej nie do zaakceptowania…

verte.art.pl > Archiwum > 2009 > №56

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski