> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№66 grudzień 2009

Apostołka XXI wieku: Szlauch (tekst apostolski wygłoszony na konferencji naukowej) Ewelina Jarosz

Z mojego policzka wystaje czerwona
gumowa rura służąca do podlewania ogrodu...

Nie wiedziałam, że mam jej aż tak wiele pod skórą,
że tyle aż jej powściągnęłam ostatnimi czasy.
Czerwień rozpętała się wszędzie,
również na wszystkie miasta, w których byłam.
Skrępowała mnie twoja droga do świętości,
twój wegetarianizm, twoje posyłanie mnie nogą do diabła,
kiedy zgodziłam się podlewać wegetariańskie płaty!
Tu jedna noga, tam druga noga. Niby różne, a takie same.
Niby długość ta sama, a jednak inna.
Konkret odszedł, referat pozostał,
kontekst stracił na znaczeniu.
O, uczone ryje świata, co za abstrakcja!
Co-kto-gdzie już się nie składa.
Mam ochotę na najniewinniejszego,
wulgarnego przebiśniega.

Woda pozbawia mnie sił,
żeby beze mnie płynąć mogła pontonem
z hulajnogą jako jedynym bagażem!
Nie potrzebuję spacerów między kolanami.
Nie słyszę o tym i o tamtym.
Nie będę mówić po polsku,
nie wygłoszę też ani zdania.
Czerwona rura robi swoje.
Oddzieliłam się od swych adoratorów
i apsztyfikantek i zobaczyłam pole.
To jest Bat Listopadowo-Grudniowy,
który się wyróżnia na ugorze jak skrywana blizna.
Tu ma wycięte, tam czarne, wcięte.
Tego nie chce, tamtym wzbrania.
A gdy to się dzieje, nie wygląda na to,
wszystko odrętwiałe.

Unoszę się ponad chodnikami,
podlewam przypadkowe krzaki
i wdzieram się między choinki,
które zobaczycie w grudniu.
Jestem Szlauch. Działam na Szlaucha zasadach.
Kto pod wpływem ciśnienia wody potrafi kontrolować rurę?
Kto wie, że Szlauch jest rozleglejszy i bardziej rozpieprzony niż autostrada?
Komu połamałam patyk, komu przewróciłam wózek z dzieckiem?
Wreszcie komu za granicą wstrzelam botox, a na kogo polałam betonem?

Oszczędzajcie i wypychajcie!
Nie wyginajcie już wprost od kości,
ale napełniajcie, nie dobierając się do pęcherza.
Święconą substancję odkładajcie na wierzchach kości biodrowych,
tak żeby jeszcze można było coś stamtąd zdjąć!
Nie zasłaniajcie, albo niech wszystko w tej chwili rozejdzie się po lądzie!
Ach, Lidwino... Pasydo, Różo z Limy...
Dodo Eletrodo Sekretnego Intelektu,
tracimy wzrok....

© 2009 Ewelina Jarosz

verte.art.pl > Czytelnia > Inne > Apostołka XXI wieku: Szlauch (tekst apostolski wygłoszony na konferencji naukowej)

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski