Flakon
Mam tylko łzy krokodyle
po sobie
we flakonie
typu matka boska
z odkręcaną koroną
z lichym gwintem
świecą zalakowane
trzymam je na swój pogrzeb
by je ronić
po sobie
gdy zdechnę
tak jak kot
nie jakiś zwykły kot
a parszywy
wtedy wyleją mi łzy
po takim kocie
sam bym płakał
bo co to za życie
gdy jest się parchaty.
Daniel Paweł Sikorski, Opasy na zachodzie, Toruń 2008
On, ona i ja
Ona chciała za siebie więcej
i więcej
więcej niż była warta
więcej niż warty był
jej cały świat
On
niby zazdrosny
niby gardzący
zawsze uśmiechnięty
obojętny
ugodził ją nożem w sam środek serca
potem uciął
drzemkę
bo kto by tam
po kurwie płakał
daj spokój kiedyś powiedział
daj spokój
i zasnął
Daniel Paweł Sikorski, Opasy na zachodzie, Toruń 2008
Kwiat zapomnienia
itd. itp.
idę sobie
pójdę se…
itd. itp.
poszedł sobie
ktoś się drze
etc. etc.
i co teraz
i co tera
tzn. tzn.
w wielki sen
wielki sen
nb. nb.
idzie w ziemię
czarną ziemię
(…)
Daniel Paweł Sikorski, NIP – VIP, Toruń 2008
Gryzoń czasu
goń
goń
goń
gryzonia
gryzącego
goń
goń
godziny nieszczęść
goń
(…)
gdzieś uciekające iluzje
goń
Daniel Paweł Sikorski, NIP – VIP, Toruń 2008
Przyzwyczajenie
Cóż za cud
Zwróceni plecami
W jednym podążą kierunku!
Daniel Paweł Sikorski, Epizodium,Toruń 2008
***
winnica poety jest progiem pomiędzy
krasnalem szczęścia
a
monstrum rozpaczy
Daniel Paweł Sikorski, Epizodium, Toruń 2008
© 2009 Daniel Paweł Sikorski
verte.art.pl > Czytelnia > Wiersze > Spójrzcie oto Ja; On, ona i ja; Kwiat zapomnienia; Gryzoń czasu; Przyzwyczajenie; ***
© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski