> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№46 kwiecień 2008

Ameryka — utracony raj? („Ameryka zbuntowana. Siedemnaście dialogów o ciemnych stronach imperium wolności” Artura Domosławskiego) Marcin Frąckowiak

„Ameryka zbuntowana. Siedemnaście dialogów o ciemnych stronach imperium wolności” opisuje aktualne problemy polityczne i społeczne USA. Wybrałem tę książkę, ponieważ chciałem porównać obraz Ameryki obecny w mass mediach z rzeczywistością. Zauważyłem, że wielu ludzi traktuje ten kraj nieomal jak mityczny eden, do którego wystarczy pojechać, by rozwiązać życiowe trudności. Ponadto książka dotyczy kwestii aktualnych, które rozważane są przez autorytety świata nauki. Dzięki czemu mogłem poznać nie tylko Amerykę, lecz poglądy szerokiego spektrum badaczy. Obszerne fragmenty części wywiadów zostały opublikowane na łamach „Gazety Wyborczej”. Autorem książki jest Artur Domosławski, dziennikarz i publicysta tegoż dziennika. Zajmuje się on tematyką obu Ameryk, ruchu antyglobalistycznego, konfliktów społecznych oraz zagadnieniami religijnymi. Jego ostatnia książka „Gorączka latynoamerykańska” stanowi reporterski zapis z podróży po całej niemal Ameryce Południowej i Środkowej. Tegoroczna publikacja stanowi jej doskonałe uzupełnienie, dzięki czemu czytelnik uzyskuje wieloaspektowe i szczegółowe spojrzenie na współczesne problemy Ameryki.

Siedemnaście wywiadów zostało przeprowadzonych w 2006 roku, z wyjątkiem jednego zapisanego w 2007. Na pytania zadane przez autora odpowiadają przedstawiciele elity intelektualnej Stanów Zjednoczonych. Reprezentują oni różne dziedziny nauki, jak: politologia, historia, ekonomia, historia wojskowości czy bioetyka. Każdy stara się odpowiedzieć na pytania dotyczące aktualnych i obecnych od wielu lat, a nawet pokoleń, konfliktowych zagadnień. Ameryka zbuntowana to ludzie, którzy nie boją się krytykować obecnej polityki administracji rządowej i prezydenta, pomimo groźby utraty pracy czy dobrej reputacji. Ich stanowisko świetnie ilustruje komentarz Zygmunta Baumana, który pisze o nich jako prawdziwych patriotach, gdyż: „kto kocha głęboko, ten pragnie, by ukochany godny był czci i podziwu”. Konstruktywna krytyka, w przeciwieństwie do cichego podporządkowania, może rozpocząć proces zmian na lepsze. Przedmiotem tej lekcji patriotyzmu są więc ciemne strony życia Stanów Zjednoczonych, nazwanych przekornie imperium wolności. Imperium — ze względu na siłę i pozycję na arenie międzynarodowej. Wolności — gdyż kraj, w którym wartości demokracji są uważane za święte i który chce je szerzyć w innych miejscach świata, sam je łamie.

Artur Domosławski, przygotowując się do przeprowadzenia wywiadów, zapoznał się z dorobkiem naukowym rozmówców. W trakcie wywiadów pyta o tezy, które stawiali w swoich pracach. Można tu wyróżnić książkę Noama Chomsky’ego „Hegemonia albo przetrwanie”, Benjamina Barbera „Imperium strachu” czy Andrew Bacevicha „The New American Militarism”. Jest to tylko skromna część bibliografii, która przydała się w sformułowaniu zadanych pytań. Autor stara się uzyskać wyczerpujące odpowiedzi, a robi to zadając pytania zmuszające rozmówców do zderzenia się z kontrowersyjnymi tezami. Tezami głoszonymi przez przedstawicieli różnych środowisk i orientacji politycznych. Widać, że ma własne zdanie o Ameryce, w której sam mieszkał i szuka jego potwierdzenia u rozmówców.

Wywiady zostały podzielone na pięć bloków tematycznych. Pierwszy z nich to „Amerykańska wolność i państwowy terroryzm”, drugi „Na prawo marsz”, trzeci „Na wojnie z terroryzmem”, czwarty „Zero tolerancji dla innego” oraz piąty „Wyjątkowość Ameryki”. Taka konstrukcja sygnalizuje główne tematy poddane krytycznej analizie. Dzięki temu praca staje się bardziej przejrzysta, gdyż badane są początkowo warunki historyczne, które przyczyniły się do powstania określonych relacji. Później dowiadujemy się, jak Ameryka radziła sobie z opisywanymi problemami na przestrzeni ostatnich dekad, by dojść do dnia dzisiejszego. Sami możemy odpowiedzieć wówczas, czy Ameryka jest taka wyjątkowa, jak się wydaje jej mieszkańcom?

W poszczególnych wywiadach poruszane są różne problemy. Tak więc Noam Chomsky uważa, że USA jest krajem terrorystycznym, gdyż atakuje inne państwo pod fałszywym pretekstem. Eric Foner obala mit niewinności Ameryki, która dokonuje złych czynów, np. wyzyskując poprzez niewolniczą pracę mniejszości etniczne. Kevin Phillips zastanawia się nad dużym wpływem religijnej prawicy na politykę państwa. Christopher Scott mówi, że państwo nie finansuje badań naukowych niezgodnych z ideologią władzy. Jonathan Schell odpowiada między innymi na pytania o przyczyny zwrotu społeczeństwa amerykańskiego od państwa zapewniającego opiekę socjalną obywatelom do rywalizacyjnej gospodarki kapitalistycznej. Benjamin Barber dowodzi, że strach stał się trwałym czynnikiem amerykańskiej świadomości i jest doskonale wykorzystywany przez polityków do wygrywania głosów wyborców. Joseph Stiglitz poddaje krytyce decyzje gospodarcze gabinetu prezydenta Busha juniora, a także omawia problem braku powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Richard Rorty porusza kwestie prawicowego zwrotu w społeczeństwie USA, a także analizuje zarzut, jakoby prezydent Bush junior starał się wprowadzić elementy autorytarne w swoich rządach. Andrew Bacevich opisuje zauroczenie społeczeństwa i polityków siłą armii amerykańskiej. Mark Danner uważa, że agresywna polityka wobec w świata islamu stwarza USA coraz więcej wrogów w tym regionie. Philip Zimbardo porównuje zdarzenia z irackiego więzienia Abu-Ghraib z przeprowadzonym przez siebie w latach siedemdziesiątych eksperymentem więziennym. Tony Judt mówi o strachu przed krytyką decyzji administracji rządowej ze strony dziennikarzy i intelektualistów liberalnych oraz o barku wiedzy na temat kultury islamskiej. Loic Wacquant przedstawia działanie systemu sprawiedliwości. Clayborne Carson porusza kwestie dyskryminacji Afroamerykanów, a Albert Camarillo sytuacji Latynosów. Thomas Bender zastanawia się nad pojęciem wyjątkowości Ameryki. Natomiast Howard Zinn odpowiada na wiele z wyżej wymienionych kwestii, głosząc tezę, że system władzy nie może naprawić się od wewnątrz, gdyż dokonuje tego tylko zewnętrzna presja.

Temat pracy został przedstawiony problemowo, a autor uzyskuje szczegółowe odpowiedzi na nurtujące go pytania. Głównymi problemami Ameryki są: zbyt restrykcyjne prawo, segregacja rasowa, ekspansja militarna, katastrofalna opieka zdrowotna, faworyzowanie interesów określonych grup społecznych.

Surowy wymiar sprawiedliwości to sposób Ameryki na radzenie sobie z wszelkimi jej trudnościami. Za najmniejsze wykroczenia ludzie trafiają do więzień, co często przekreśla ich szanse na znalezienie dobrze płatnej pracy. Nie mają zatem pieniędzy na utrzymanie swoich rodzin, co zmusza ich do wkraczania na ścieżkę przestępczą. Nikt nie stara się zmienić warunków, w jakich żyją. Zamiast pomóc, izoluje się ich od społeczeństwa zamykając w więzieniu. Dochodzi wręcz do paradoksu, że mimo spadku liczby popełnianych przestępstw, wzrasta liczba osób odsiadujących wyroki.

Kolejną kwestią jest pozycja Afroamerykanów i Latynosów w hierarchii społecznej. Mimo przyznania pełni praw obywatelskich czarnej mniejszości w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, istnieje ukryta segregacja rasowa. Biali wyprowadzili się na przedmieścia, a mniejszości żyją w miejskich gettach, wykonując nisko płatną pracę. Jaskrawym przykładem dyskryminacji jest tragedia miasta Nowy Orlean, zamieszkanego głównie przez Afroamerykanów, które nawiedziła powódź i huragan w 2005 roku. Mieszkańców zostawiono samym sobie, a pomoc przyszła późno, dopiero na skutek nacisku opinii publicznej i mediów.

USA posiada olbrzymi kompleks wojskowo-przemysłowy, w którego interesie jest prowadzenie wojen. Wiele baz wojskowych rozproszonych na świecie i rozwinięty przemysł zbrojeniowy wymuszają użycie tego potencjału. Ataki terrorystyczne 11 września 2001 roku na wieżowce World Trade Center pokazały jednak, że Ameryka nie może czuć się bezpieczna nawet na terytorium własnego państwa. Dlatego, by pokazać, że nie jest słaba, rozpoczęła walkę z terroryzmem. Wojnę prowadzi się jednak z państwami, a nie z abstrakcyjnymi pojęciami. Ameryka interweniuje zatem tam, gdzie ma swoje interesy, używając demokratycznej demagogii. Prawdziwy powód ukryty jest natomiast znacznie głębiej.

Inną kwestią jest opieka zdrowotna. Amerykanie nie posiadają powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, z tego powodu w momencie utraty pracy, będąc bez pieniędzy, nie mogą się leczyć. Doprowadza to do licznych tragedii. Całą sytuację pogarsza brak wolnych związków zawodowych. Wielkim problemem jest także wszechobecne w kręgach władzy lobby. Różne organizacje, na przykład rolnicze czy naftowe, mają duży wpływ na decyzje podejmowane przez władze. Znakomitym tego przykładem jest obniżenie podatków najbogatszym mieszkańcom, gdyż wielu z nich popiera politykę partii republikańskiej.

W książce pojawia się wiele pojęć związanych z przedstawianymi w niej problemami. „Wirus Al-Kaidy” odnosi się do powstających na świecie organizacji terrorystycznych. Przyczyną tego jest agresywna polityka zagraniczna USA na Bliskim Wschodzie. Muzułmanie, by bronić się przed nią, stają się bojownikami. Innym hasłem jest „zero tolerancji”, które głosi, że surowe kary za wykroczenia zapobiegają popełnianiu przestępstw. Pojęcie „kapitalizm kolesiów” dotyczy polityków podejmujących decyzje korzystne ekonomicznie dla siebie i popierających ich grup interesów. Z kolei „Nowy amerykański militaryzm” to przekonanie władzy i społeczeństwa amerykańskiego o armii jako najlepszym środku rozwiązywania problemów wewnętrznych i globalnych.

Artur Domosławski stworzył interesujący zbiór tekstów dotyczących nie tylko problemów, z którymi borykają się współcześnie Stany Zjednoczone. Spojrzenie na nie jest pogłębione dzięki dwóm istotnym zabiegom: przedstawieniu historii amerykańskiego społeczeństwa i polityki poszczególnych prezydentów oraz zasięgnięciu opinii ludzi o różnych poglądach i orientacjach politycznych. Wypowiadają się zatem: były republikanin, laureat Ekonomicznej Nagrody Nobla czy genetyk. Autor posługuje się zestawem pytań, z których kilka stawia w identycznym brzmieniu wszystkim rozmówcom, dzięki czemu uzyskujemy wyczerpującą odpowiedź na nie.

Tytułowa „Ameryka zbuntowana” to projekcja przemian, które powinny nastąpić, by uzdrowić demokrację tego kraju. Jest to sygnał dla społeczeństwa ulegającego mitycznym wizjom kreowanym przez masowe media i język polityki, by obudziło się i zawalczyło o swoje prawa. Bowiem demokracja, w której wąska część społeczeństwa podejmuje decyzje korzystne dla siebie, a reszta ponosi ich konsekwencje i ciężary, jest sprzeczna z istotą tego pojęcia.

© 2008 Marcin Frąckowiak

verte.art.pl > Literatura > Recenzje > Ameryka — utracony raj?

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski