Wybitny amerykański naukowiec napisał biografię angielskiego arcymistrza dramatu. Powstała niezwykła książka, doceniona przez „Boston Globe”, „The New Yorker” i „Washington Post” — książka prezentująca nowy punkt widzenia w badaniach literackich nad dziełami Williama Szekspira.
„Shakespeare. Stwarzanie świata” Stephena Greenblatta jest swoistą biografią krytyczną opowiadającą nie tylko o życiu Szekspira, lecz także o politycznych intrygach, publicznych egzekucjach, niezwykłym życiu teatralnym, magii i śmierci. Szekspir został w niej umieszczony na bogatym tle kulturalno-politycznym. Greenblatt swoją książką nakreślił pomost pomiędzy czasami obecnymi a szesnastym i siedemnastym wiekiem.
Autor stworzył nowy typ biografii, którą czyta się jak dobrą powieść przygodową — narracja jest wartka, wydarzenia szbko się zmieniają, a główny bohater zmierza się z wciąż nowymi zadaniami. Jednym z ciekawszych fragmentów jest historia o przybyciu Willa do Londynu, gdzie sam, bez pieniędzy i bez przyjaciół, zaczął zarabiać na skromne życie staniem pod teatrem i odprowadzaniem do stajni koni ludzi, którzy nie mieli służących… Wyobrażenie Shakespeare’a jako patrona parkingowych ma w sobie coś pociągającego1. Will aktor, kłusownik, parkingowy… Na tle elżbietańskiej Anglii pojawia się postać poety dramaturga, skonstruowana tyleż z faktów, co z intuicji i domysłów autora. Chronologicznie ułożone wydarzenia z życia Szekspira są pretekstem do ukazania ważkich wydarzeń z dziejów Anglii, których potwierdzenia Greenblatt szuka następnie w konkretnych utworach mistrza.
Czy rzeczywiście William Szekspir wykorzystał dziecinną kołysankę przy pracy nad „Królem Learem”?Czy poznane w dzieciństwie utwory stały się dla niego źródłem komicznym imion nadawanych bohaterom (Lalka Drzyjpościel, Jaś Pracujnocą). Dlaczego Szekspir nurzał się w ciemnej stronie mocy władzy królewskiej, jednocześnie fascynując się wadami zwykłego człowieka? Dlaczego wyrwał się z domu, porzucił rodzinę i wyruszył do Londynu? Czy w istocie był orędownikiem zachowania dziewictwa aż do ślubu?
Greenblatt podaje na wszystkie te pytania odpowiedzi jasne, lecz zaskakujące, wzbogacając swoje wypowiedzi ilustracjami oraz szeroko rozbudowaną bibliografią. Oto jedna z nich: możliwe, że Shakespeare uznał, iż jego małżeństwo z Anne Hathaway od początku było skazane na klęskę. Z całą pewnością jednak powtarzał swoim widzom, że zachowanie dziewictwa do dnia ślubu ma kluczowe znaczenie… Przejmująco posępne wizje seksu przedmałżeńskiego i jego konsekwencji miały zapewne wiele wspólnego z faktem, iż Shakespeare był ojcem dwóch dorastających córek. Nic dziwnego, że najdobitniejsze ostrzeżenia przed niepowściągliwością znajduje się w „Burzy”…2
Jest to niezwykle cenna lektura dla każdego wielbiciela talentu Williama Szekspira i dla amatora pragnącego rozpocząć przygodę z dramaturgiem. Nie obcujemy w niej z Szekspirem współczesnym (do czego przyzwyczaił polskich czytelników Jan Kott), lecz z elżbietańskim mistrzem i jego Anglią. Znajdziemy w niej wiele odpowiedzi na poruszone kwestie małżeństwa, homoseksualizmu, Żydów, religii i magii. Szekspira fascynowały bowiem zarówno egzotyczne miejsca i kultury, jak znajome realia — mówiąc inaczej, uwielbiał odkrywać zwyczajność w tym, co nadzwyczajne. Greenblatt zaś pomaga nam te nadzwyczajności w dziełach mistrza odkrywać na nowo, z rosnącym zaciekawieniem.
© 2008 Karolina Kubiak
verte.art.pl > Literatura > Recenzje > Narodził się nowy Szekspir
© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski