> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№69 marzec 2010

Chałtura jest seksi? Natalia Zielińska

Najbardziej znaną formą sztuki XXI wieku jest chałtura.
Chałtura ma początek w naszym portfelu, powstaje wraz z brakiem jakże cennej złotówki. Często nakazuje nam przekroczyć kompetencje. My oddajemy się jej atrakcyjności w nadziei na lepsze „życie”?

Czyż to nie system płac, nakazuje nam chałturzyć? Więc można by rzec, że chałtura w Polsce jest dobrem ogólnospołecznym.
W Polsce najbardziej znani z chałtury są artyści/aktorzy.
Ciężkim jest życie z teatru. Człowiek nie lubi, jak jest mu ciężko, ale dźwignie; lecz jak artyście jest ciężko, to nie dźwignie. Bo nie przystoi, bo nie godzien?
Ofert pracy jest nader zbyt dużo, propozycji też niemało, lecz nie dla każdego. Otóż zanim aktor wybierze pracę, najpierw praca wybiera aktora. Później niełatwo zrezygnować z płacy za pracę.
Współcześnie artysta ma bardzo wiele możliwości zarobkowania. Pieniędzy, myślę, że też jest coraz więcej, jednak brakuje naszym aktorom odpowiedzialności.

Trudno zauważyć moment, gdy, już czy dopiero, aktor może podjąć jakąś decyzje sam, a co najważniejsze, ta decyzja jest jeszcze jego wyborem. Od zauważenia tego zależy ich całe życie. Czy to będzie życie w bogactwie, już bez emocji, z chwilową sławą i chwilowym fanklubem. Czy życie z jakimiś pieniędzmi, z zapisaniem się w pamięci widza na zawsze, z prawdą i bogactwem duchowym, a przede wszystkim z życiem wiecznym. Oczywiście najbardziej popularne w Polsce jest łączenie tych dwóch rzeczy: chałtury i sztuki. Pracujemy w teatrze dla prestiżu, dla zaspokojenia swojej duszy, a resztę moglibyśmy zakwalifikować do wszechobecnej chałtury, która istnieje bez względu na idee.
Ale jak zwykliśmy zarabiać, zarabiać i zarabiać, to przyzwyczailiśmy siebie i innych do naszej chałtury tak, że już jej nie dostrzegamy. Bo gdzie jest granica? Jak znaleźć chałturę? Gdzie jest jej początek?
Jest wielką rolą? Prowadzeniem programu? Zatańczeniem w wielkiej, żałosnej produkcji? Gdzie jest szansa? Gdzież jest chałtura?

Czy chałtura w Polsce nie jest walką o egzystencję?
Czy nie jest prośbą, która przeistacza się w walkę o rolę w wymarzonym filmie?

Wiecie, kiedy dzieje się prawdziwa sztuka w Polsce? Prawdziwa sztuka nie dzieje się dla pieniędzy czy dla sławy. Prawdziwa sztuka dzieje się tam, gdzie naprawdę słuchają, gdzie naprawdę patrzą, gdzie naprawdę są, gdzie naprawdę przeżywają. Wtedy dzieje się coś niezwykle ważnego.

Chałtura jest zaburzeniem sztuki. Jest zagrożeniem dla prawdziwych artystów, którzy z dala od chałtury oddają się, swoje życie, sztuce. Prawdziwej sztuce przez chałturę zakrywaną.
Chałtura może być naszą straconą szansą. Chałtura jest dla tych, którzy chcą sztuki byle jakiej. Chałtura wypełniona jest sukcesem, gwiazdorstwem, udawaniem, zrobieniem, zarabianiem, ale pamiętaj, człowieku, że i czymś żałosnym.
Chałtura jest seksi, jest podniecająca, jest chwilowym pozorowanym orgazmem.
Oczywiście w Polsce nieświadomie wprowadzamy w swoje życie chałturzenie. Za granicą jest to świadomy wybór, który pozwala nam na kupienie kilku domów, samochodów i innych niezbędnych do życia gwiazdy wygód. A w Polsce bezmyślnie przyjmujemy propozycje z nadzieją, że będziemy mogli wyjść ze świata chałtury, bo w końcu zdajemy sobie sprawę z jej obecności w naszym życiu i pragniemy powrócić do prawdziwych sztuk. Nic z tego. Sztuki nas nie chcą…
Chałturzenie wiąże się z bogatym życiem pod względem materialnym, które jest znacznie bardziej atrakcyjne dla współczesnych niż bogactwo duchowe, moje czy też odbiorcy, który za naszą sprawą mógłby doświadczyć sztuki.

Człowiek jest pyszny, zdeterminowany, człowiek chce za wszelką cenę, człowiek chce na siłę... no i człowiek niszczy to, co prawdziwe i najważniejsze.
Polska jest niezwykle trudnym krajem dla artysty, bo ani się na tym nie zarobi, nie zawsze też doceniają. W końcu wyjeżdżamy i okazuje się, że w innej kulturze jesteśmy podziwiani, mamy propozycje godne zauważenia i co najważniejsze: mamy pieniądze. A Polsce najgłośniej krzyczymy: to Polka, to Polak robi karierę w Ameryce!

No więc chałtura wreszcie w Polsce to bardzo często praca artysty, niestety, współcześnie nie jest dodatkową pracą, lecz po prostu pracą… albo i samym „dziełem sztuki”, więc nie wiem, czy to jeszcze artysta, czy już nie artysta.

Ale chałtura była kiedyś seksi…

© 2010 Natalia Zielińska

verte.art.pl > Myśl > Felietony > Chałtura jest seksi?

z Google

© 2004-2010 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski