> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№59 maj 2009

Czym był (jest) klasycyzm? Karolina Kubiak

Klasycyzm był jednym z głównych, obok sentymentalizmu i rokoka, nurtów epoki Oświecenia. To prąd odwołujący się do klasycznych reguł tworzenia dzieł. To kierunek literacki, centralny punkt odniesienia dla wszelkich prób artystycznych, chcących być klarownymi i harmonijnymi w swej prostocie. To jedno z najważniejszych zjawisk historii literatury i sztuki.

Co kryje nazwa?

Termin „klasycyzm” pochodzi od łacińskiego classicus, znaczącego tyle, co wojskowy, szkolny, uczniowski, wyuczony w klasie, ale i wzorowy, pierwszorzędny.

Jest to słowo używane w różnym znaczeniu. Klasycznymi nazywa się autorów, których dzieła są odpowiednie dla nauki w szkole, np. św. Tomasz, Cycero, czy Cezar. Ma również znaczenie wartościujące, na określenie najdoskonalszych poetów i artystów, tych, którzy naśladują wybitnych, oraz w odniesieniu do twórców starożytnych. Klasycyzm to również sztuka i literatura oparta na wzorcach antycznych, cechująca się umiarem i prostotą oraz przeciwstawiająca się tendencjom romantycznym. Stąd też pojawiła się antyteza „klasycyzm- romantyzm”1.

Klasyk jest autorem uważanym za najmądrzejszego i najlepiej kształcącego młodzież. To najwięksi pisarze literatury, np. Dante, Szekspir. Teresa Kostkiewiczowa w określaniu, kim są klasycy, posługuje się cytatem ze „Zbioru potrzebniejszych wiadomości” Ignacego Krasickiego:

klasycznymi autorami nazywają się ci, którzy u Greków i Rzymian pisali księgi w różnych materiach wyborne2.

Jest to więc wyraz oceniający, o zabarwieniu pozytywnym. Autorka ta przywołuje również stanowisko Kazimierza Brodzińskiego, według którego klasycyzm jest pojęciem odnoszącym się nie tylko do antyku, ale i do dzieł nowożytnych inspirowanych starożytnością. Według Thomasa Sternsa Eliota to określenie dzieł o cechach uniwersalności i dojrzałości. To postawa wobec kultury i człowieka, stosunek do historii i tradycji kulturowej3.

Z kolei Zdzisław Libera przywołuje zdanie Władysława Tatarkiewicza, według którego klasycyzm to wyraz o czterech znaczeniach: starożytny; doskonały (wzorowy); ten, który naśladuje (nawiązuje do starożytności); ten, który przestrzega harmonii i proporcji4.

Według Ryszarda Przybylskiego classicus to człowiek w Rzymie, należący do pierwszej klasy obywateli. Z czasem pojęcie to zaczęło oznaczać pisarza najwyższego lotu5, pisarza współczesnego wzorującego się na antyku. Dziś to określenie pewnej postawy estetycznej i sposobu tworzenia dzieła. Klasyk to artysta poszukujący istoty rzeczy i ten, który może do niej dotrzeć tylko dzięki zastosowanym regułom (rygory te pozwalają na ogarnięcie zamętu i wyłonienie tego, co najważniejsze). Klasycy to uzdrowieni chorzy6 (chorymi określa się oczywiście romantyków). Autor podkreśla, iż klasyk nie koncentruje się na wyrażeniu własnego „ja” (jak robią to często romantycy), ale na porozumiewaniu się z odbiorcami. Przybylski przywołuje niecodzienny sąd Jarosława Marka Rymkiewicza (współczesnego klasyka), iż poeta klasyczny to pszczoła7, ponieważ bredzi w mowie niepodobnej do języka codziennego.

Termin „klasycyzm” jako nazwa prądu zaczął funkcjonować pod koniec XIX wieku (w Polsce w drugiej połowie XVIII wieku). Przymiotnik „klasyczny” wprowadzono w latach osiemdziesiątych XVIII wieku. Początkowo służył określeniu koncepcji literatury – np. „klasyczność” u Kazimierza Brodzińskiego.

Francuskie początki

Wprawdzie pierwsze objawy klasycyzmu wystąpiły we Włoszech w XVI wieku, ale największy jego rozkwit przypadł na wiek XVII we Francji. To tu rozwinięte zostały tendencje renesansowe (zwrot ku antykowi), gdy wokół dworu zaczęli się skupiać pisarze dążący do skodyfikowania ówczesnej literatury. Właściwym twórcą klasycyzmu był Pierre Ronsard (w Polsce Jan Kochanowski). Wcześniej kształtowały się założenia tej doktryny literackiej. Pierwsze były autorstwa Jeana Chapelaina, wydane w 1630 roku, głoszące kult starożytności i rozumu, zasadę prawdopodobieństwa i regułę trzech jedności (czasu, miejsca i akcji). Podstawy teorii tworzyli również F. D’Aubignac, Hipolit-Jules Pilet de La Mesnardiere (autor definicji tragedii jako utworu naśladującego oraz wywołującego trwogę i litość) i R. Rapin. Kulminacyjnym punktem dyskusji na temat doktryny i granic swobody twórczej jest „Spór o Cyda” („La Querelle du Cid”) z 1637 roku8. Za autorytet w dziedzinie sztuki uznawana była „Poetyka” Arystotelesa – jego zasady miały być zapewnieniem artystycznego ideału. Niezwykle ważną rolę w procesie kształtowania francuskiego klasycyzmu odegrał król Ludwik XIV („król słońce”), który nadał literaturze kształt oficjalny – stąd też narodziła się potrzeba opracowania systemu reguł i wymogów, które dzieła musiały spełniać (by zyskać przychylność dworu). Stworzono program sztuki dydaktycznej, która szerzyła wartości dworskie, za absolutne kryterium piękna obrano rozum, a za szkołę dobrego stylu – retorykę. Z natury nakazano wybierać tylko to, co najpiękniejsze i moralne.

Przy rozważaniu o doktrynie klasycznej „wypada” choćby wspomnieć o działalności grupy „Plejada”, która podjęła dzieło wyniesienia literatury francuskiej, literatury w języku narodowym. Pragnęła dorównać wielkim klasykom antycznym, dlatego stworzyła podstawy teorii we Francji9. Rezultatem jej walki o język było powiększanie jego zasobów o neologizmy oraz wskrzeszanie dawnych wyrazów, które znalazły się w Słowniku Akademii Francuskiej z 1694 roku10.

Najpełniejszy kształt doktryna francuskiego klasycyzmu znalazła w dziele Nicolasa Boileau „Sztuka poetycka” („L’Art poetique”) z 1674 roku. Jest to żywy i dowcipny utwór poetycki i poemat dydaktyczny o żywiole satyrycznym11. To cztery pieśni traktujące o zasadach sztuki poetyckiej, gatunkach literackich i estetyce (nierozłącznej z krytyką). Autor w swej pracy broni mitologii, jednocześnie negując motywy chrześcijańskie (choćby takie jak niebo czy piekło); za istotę sztuki uważa proces naśladowania natury ludzkiej (jako symbolu tego, co wieczne i ogólne); propaguje zasadę wyboru jako metody wyodrębnienia tego, co wartościowe; podkreśla prymat treści nad formą i odrzucenia indywidualności; poezja według niego musi łączyć przyjemne z pożytecznym i opierać się na rozumie:

kochajcie więc rozsądek; nauczcie się więc myśleć, nim zaczniecie pisać12.

Dzieło Boileau jest niedoścignionym wzorem, na którym bazował między innymi Dmochowski pisząc swoją „Sztukę rymotwórczą”.

Literatura klasyczna we Francji funkcjonowała tak naprawdę jedynie w środowisku dworskim i niekiedy w mieście, była przeznaczona dla wybranego grona odbiorców. Każdy pisarz uprawiał twórczość oryginalną, ale połączoną z dziełami innych autorów rysami ogólnymi. W kręgu tym panowała wewnętrzna harmonia między twórcą a jego środowiskiem. Peyre uważa, iż warunkiem powstania klasycyzmu był poprzedzający go okres nieporządku13. Jednocześnie klasycy wiedzą, że dużo zawdzięczają wiekom poprzednim – rodzi się zasada wyboru. Klasycyzm opiera się na dwóch niezbędnych filarach: doskonałości języka oraz jego niezależności.

Główne postulaty klasycyzmu to: obowiązek prawdopodobieństwa, zasada dobrego tonu, wykluczenie erotyki, chorób i przemocy, hierarchia społeczna, racjonalizm jako podstawa twórczości (klasycyzm chętnie rozumuje i chce rozumieć14), powszechność i bezosobowość, pomijanie rzeczy ulotnych, skromność, a jednocześnie duma, naturalność, a ideałem jest ten, który potrafi zapanować nad każdą słabością. Celem sztuki jest osiągnięcie doskonałości poprzez imitację (wzorów i natury). 

Za czas „panowania” klasycyzmu francuskiego uważa się lata 1660-1685, przy czym momentem szczytowy jest rok 1670. Wybitnymi klasykami francuskimi byli Pierre Corneille i Jean Racine (twórcy tragedii), Blaise Pascal i F. La Rochefoucauld (autorzy prozy moralistycznej), Moliere (twórca komedii), J. La Fontaine (autor bajek), Etienne Jodelle, Robert Garnier, Jean de Tristan.

Poza Francją klasycyzm rozwinął się w Anglii w twórczości pisarzy takich jak: J. Dryden, A. Pope (łączył surowy klasycyzm z antyfeudalizmem; uznawał tylko jedną regułę: absolutną wierność naturze), J. Addison i S. Johnson. W Niemczech reprezentowali go: Ch. Gottsched, J. Winckelmann, F. Schiller. W Rosji: M.H. Łomonosow, W.K. Trediakowski, A.P. Sumarokow. 

W kręgu teorii

W Polsce klasycyzm zaczyna się za panowania króla Augusta III, pod wpływem wydarzeń we Francji. Pierwsze próby adaptacji wzorów francuskich to parafrazy Józefa Andrzeja Załuskiego, Józefa Epifani Minasowicza i Józefa Aleksandra Jabłonowskiego. Z kolei pierwszym manifestem klasycyzmu w Polsce był poemat dydaktyczny „O nauce wierszopiskiej” (1762) Wacława Rzewuskiego, który zalecał stosowanie w literaturze klasycystycznych wymogów:

myśl piękna i wyborne słowa, ... dobre składy, ... czysta osnowa, ... myśl nowa15.

Główną zasadą wyznawaną przez Rzewuskiego jest „złoty środek”:

niech się zbyt w górę z orłami nie wzbiją, niech się z żółwiami nie czołgają po ziemi16

Świadomość teoretycznoliteracka znalazła wyraz między innymi w rozprawie Stanisława Konarskiego „De emendandis eloquentiae vitiis” (1741) – to walka z zepsutą wymową” krytyka złego stylu, potępienie niezrozumienia i gadatliwości. Autor podkreśla, iż poprawna wypowiedź winna być jasna i rzetelna. Konarski swym dziełem wpłynął na wychowanie młodzieży i poprawę estetyki polskiej literatury. W walce o poprawność języka polskiego zapisał się również Bohomolec – autor „Rozmowy o języku polskim” (1758), który piętnował styl konceptowy, Grzegorz Piramowicz w „Wymowie i poezji” (1792) – opracowana jako podręcznik dla szkół Komisji Edukacji Narodowej, oraz Adam Kęmpski – twórca „Myśli o Bogu i człowieku” (1756), będących zapowiedzią nowej epoki w literaturze.

Jednakże dziełami, które wpłynęły w sposób najbardziej znaczący na teorię poezji, są: „O wymowie i poezji” Filipa Neriusza Golańskiego z 1786 roku oraz „Sztuka rymotwórcza” Franciszka Ksawerego Dmochowskiego z 1788 roku. „O wymowie i poezji” to analiza sztuki retorycznej, głosząca postulat zależności myślenia i stylu (dobry styl jest wynikiem doświadczenia). Podstawą wszelkiego osądu dzieła jest gust – wewnętrzna dyspozycja człowieka, zgoda z naturą, czytanie wzorcowych autorów (Golański przywołuje dwór Ludwika XIV i wiek Jagiellonów jako przykłady szczególnego gustu17). Zasadą poezji według autora powinna być imaginacja oparta na prawdopodobieństwie, a jej celem nawoływanie do czynienia dobra (bowiem poeta to nauczyciel ludzkości). W dramacie muszą być spełnione zasady prawdomówności i trzech jedności oraz obowiązek poruszania tematów narodowych, a jego celem jest przedstawienie wartości moralnych godnych naśladowania (absolutny wymóg zwycięstwa cnoty na końcu).

Dzieło jest nawiązaniem do Francuzów: Charles’a Batteux i Abbe de La Porte’a. Całkowitą nowością w utworze Golańskiego są rozważania o operze (podział na poważną i komiczną) oraz łączenie tradycyjnych poglądów z nowoczesnymi postulatami. Autor wielokrotnie podkreśla nierozerwalny związek poezji i retoryki oraz wymóg logicznego komponowania dzieła, w którym najważniejszymi czynnikami są rozum i wyobraźnia. Golański wydziela rodzaje poetyckie podążając za Boileau (liryka, epika i dramat), zaznaczając, iż wiersz należy do wszystkich po trosze. Wśród poematów dydaktycznych wyróżnia trzy rodzaje: historyczny, filozoficzny i właściwy dydaktyczny, przy czym istotą wszystkich jest prawda wierszem wyłożona18.

„Sztuka rymotwórcza” – utwór poetycki wzorowany na „Sztuce poetyckiej” Boileau i na dziełach Horacego. Od pierwszego Dmochowski zaczerpnął cały szkielet kompozycji: cztery pieśni (omawiające poezję, mniejsze gatunki, tragedie i epopeję oraz poetów), poruszane kwestie, porządek artystyczny. Autor często posługuje się cytatami z innych utworów (Kochanowskiego, Twardowskiego), opiera się na starych autorytetach – Arystotelesie. Wielkość dzieła polega na nadaniu nowych treści i sensów zapożyczonym, tradycyjnym pojęciom. Cel poematu wytyczony jest już na początku:

ja chciałem obraz ich sztuki szczery wydać i prawa oddać jej własne19.   

Dmochowski podkreśla, iż niezbędnym czynnikiem procesu tworzenia jest talent (bez którego nawet znakomita znajomość reguł nie wystarcza) oraz geniusz (warunek twórczości nieprzeciętnej). Dzieło musi przede wszystkim podobać się i wzruszać – na tym sekret cały20). Zasadą naczelną tworzenia było naśladowanie natury (natura u Dmochowskiego to cała rzeczywistość – człowiek i przyroda) i związana z tym kwestia wyboru:

nie chodź ślepo cudzymi ścieżkami jak bydło21;
Natura! Wszystka w tobie piękność się zamyka, Ty jesteś źródłem prawdy!22.

W estetyce autora stale obecny jest gust – to jemu podlega inwencja (władza dowcipu i geniuszu), to sprawa sposobu i reguł naśladowania. Odpowiada za kryteria oceny, z których naczelnym jest zgodność z naturą. Jeżeli dzieło jest wynikiem rozumnego działania, to z gruntu jest dobre (aczkolwiek konieczne ku temu są reguły).

Podział gatunków wynika ze stosunków feudalnych, gatunki to metody obrazowania życia ludzkiego: na szczycie znajdują się te wysokie (wzniosłość i tragizm), a wśród warstw niższych pospolitość i nierzadko brzydota. Granic pomiędzy poszczególnymi gatunkami należało strzec, podobnie jak strzeże się przedziałów stanowych. Dmochowski podkreślał jednak, iż mistrzostwo w jakimkolwiek z gatunków zapewniało mistrzostwo w literaturze (np. Kochanowski to mistrz liryki). Warto zauważyć, iż w rozważaniach autora brak romansu (wpływ Boileau).

Istotą poezji jest wiersz, którego podstawę stanowi rym. Aczkolwiek rymotwórstwo może mieć dwie strony: powierzchowną i wewnętrzną. Najlepszym „narzędziem” do trafnego obrazowania jest typizacja mitologiczna. Ale Dmochowski sprzeciwia się mieszaniu pierwiastków antycznych i chrześcijańskich. W poezji wymagał zasady prawdopodobieństwa – ziemskiej motywacji.

Wśród gatunków dużo miejsca poświęcił sielance, odzie i innym małym formom poetyckim (uzupełnionym o bajkę). Za wzory do naśladowania obierał Krasickiego, Naruszewicza i Trembeckiego. Wzbogacił klasycyzm o elementy sentymentalne – przełamał ograniczenia. Szczególny akcent autor kładł na zasadę użyteczności publicznej i na uwydatnienie roli języka polskiego.

Trzy główne założenia zawarte w Sztuce rymotwórczej to: zwrot ku mitologii, systematyka gatunków i typowość jako główna cecha klasycyzmu. To poemat „walczący” o przestrzeganie reguł i dbanie o czystość języka narodowego:

A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą.
Nie znać języka swego-hańbą oczywistą23.

Taki jest klasycyzm

Najkrócej mówiąc klasycyzm to twórczość antyczna i wszystkie późniejsze artystyczne prądy oparte na niej:

Grecja Homera i Fidiasza, Grecja Sofoklesa i Platona spełnia zadanie uwertury – jest prologiem zawierającym wszystkie tematyczne motywy, wszystkie wzorcowe formy realizowanej na tysiące sposobów doskonałości24 pisał Jan Józef Szczepański.

Więź z antykiem przejawia się w trosce o jasność i czystość języka oraz w przekonaniu, iż głównym zadaniem poety jest łączyć przyjemne z pożytecznym – to tzw. piękne pouczanie. Polski klasycyzm wydał walkę wpływom języków obcych i zepsutej polszczyźnie. Kierunek ten bazował na poglądach i metodach sformułowanych w starożytności (głównie w pismach Horacego i Arystotelesa), średniowieczu i renesansie – to jakby podsumowanie dotychczasowych myśli. W stosunku do antyku wyrażone jest uznanie i szacunek. Epoka ta uważana była za idealny wzór do naśladowania – popularnością cieszył się Horacy (przekłady Matuszewicza i Naruszewicza), jego wiersze odczytywane były na „obiadach czwartkowych” i drukowane w czasopismach („Pieśni wszystkie” Horacjusza). Wydawano również Wergiliusza, Owidiusza, Cycerona i Senekę. Większą przychylność okazywano wzorom rzymskim niż greckim. Literatura łacińska stanowiła podstawowy składnik wykształcenia szkolnego (wymagana znajomość oryginałów) i źródło „złotych myśli”. Klasyczne sztuki uświetniały ważne polityczne akty – miały budzić w obywatelach ambicję i kształtować postawę patriotyczną. Klasyczne normy były wykorzystywane do przywrócenia właściwej formy języka ojczystego. Znajomość klasyków przydatna była również w publicystyce, np. u Krasickiego. Ich autorytet był ogromny – odwoływano się do nich w wielu dziedzinach. Nie przekładano jedynie tragików, bowiem tragedia nie pojawiła się w polskim klasycyzmie (wyjątkami są: „Tragedia Epaminondy” Stanisława Konarskiego z 1756 roku, „Matka Spartanka” Kniaźnina, „Żółkiewski” Rzewuskiego, „Bolesław III”, z czasem przechrzczony na „Judytę”, Karpińskiego, „Zygmunt August” Wybickiego. Dramaty te sięgały do wątków antycznych lub do tematyki polskiej).  

Klasycyzm to kult wzoru będącego źródłem wszelkich reguł. Wzór antyczny to strażnik prawideł, wzór to początek zakorzeniony w historii, to wyzwanie rzucone nowym czasom25– jego propagowanie świadczyło o wielkości i mądrości następców;

wzór to prowokacja moralna i artystyczna. Wyzwanie talentu i pohańbienie miernot26.

Postawę klasyczną charakteryzuje szczególny szacunek dla ludzi zmarłych i ich czasów. Klasyk wie, że wzór jest dany do ponowienia, nie do powtórzenia. Zabieg ten wymaga znajomości przepisów i wyobraźni, nad którą trzeba mieć jednak kontrolę. Wzór jest niezmiernie ważny, ponieważ zapobiega chaosowi oraz pomaga spełnić naczelne założenie twórczości: podobać się i uczyć. Poeci chcą ukazywać wieczne problemy, przy jednoczesnej trosce o jasność i klarowność tekstu. O ostatecznym kształcie dzieła decydowała wyobraźnia, gust (ceniony często bardziej niż sztywne reguły) i rozum.

Rozum. Racjonalizm stanowił podstawę filozofii klasycyzmu. Objawiał się w zaufaniu do rozumu, jako najlepszego narzędzia poznania, oraz w konieczności podporządkowania sztuki rozumowym normom. Źródłem poezji jest powszechna wiedza zdobyta przez rozum, który jest podstawą każdej sztuki jako umiejętności zachowującej klasyczne reguły. Rozum stanowił również kryterium piękna i prawdy, to on pozwala odrzucić to, co wynaturzone, oraz stworzyć ład i harmonię. W każdym dziele postawy bohaterów musiały być determinowane postawą racjonalną, głównym celem było zwycięstwo dobra nad złem (obowiązek dydaktycznego charakteru utworów). Racjonalizm, obok prostoty i harmonii, jest głównym wyróżnikiem poezji klasycznej oraz podstawą myśli krytycznej. Klasycyzm jest orientacją opartą na świadomych wyborach, a później konsekwentnej obronie swojego stanowiska. Za okres najwyższych osiągnięć rozumu uznawano czasy starożytne. Przeszłość stała się również przedmiotem zabiegów mitologizujących – mit o przodkach poczciwych27. Racjonalizm często skupiał się na próbie sformułowania praw rządzących światem i człowiekiem, dlatego też usiłowano poznać ludzi samych w sobie. Wskazywano na podwójną naturę istoty – jest determinowana rozumem i namiętnościami, ale podporządkowana ogólnym prawom. Według Hugo Kołłątaja, człowiek jest naturalnym ogniwem łańcucha jestestw, wyróżniający się zdolnością udoskonalania28.

Warto przyjrzeć się genezie klasycyzmu. Jest on koniecznością historyczną, związaną z zacofaniem czasów saskich, kiedy nie było literatury komunikującej się z czytelnikami, a twórczość miała charakter prywatny. Wyniknęła stąd naturalna potrzeba przywrócenia sztuce jej naturalnych powinności i nawiązania (ponownego) kontaktów z kulturą europejską. Aby to uczynić, należało powołać „do życia” literaturę, która zrealizuje te postulaty – taką była twórczość klasycystyczna. Polski klasycyzm był skłonny do zmian programowych, ale absolutnie wierny podstawowym założeniom. Głównymi cechami rodzimego nurtu był liberalizm względem normatywizmu, ale z drugiej strony dążenie do jasności i rzeczowości oraz traktowanie go jako programu społeczno-kulturalnych przemian kraju. Literatura polska nasycona była duchem obywatelskim i patriotycznym29 oraz nastawiona na pomoc w przeprowadzeniu reform i procesu wychowywania obywateli. Powszechne było przekonanie o służbie celom moralnym i obywatelskim, jaką spełniać miała poezja, postulaty poznawczej i kształcącej charaktery ludzi wartości literatury. Rolą klasycystycznej poezji była walka z barokową rozrywkowością i chaosem oraz walka o narodową literaturę, w której prymat miała wieść treść nad formą. Autorzy przypominali społeczeństwu potrzebę cnoty, a poezji wyznaczali cele utylitarne – przekonani o ogromnej roli słowa jako narzędzia oddziaływania na psychikę ludzką, ukazywali tylko to, co wzniosłe, dobre, piękne i pożyteczne. Wiedzieli, iż artysta ponosi wewnętrzną odpowiedzialność za swoje dzieło i nie może lekceważyć skutków moralnych swojej twórczości. Uzasadnieniem działalności poetyckiej była orientacja na odbiorcę, posługiwano się horacjańskim docere, movere, delectare, czyli przekonaniem o przemawianiu poezji do rozumu (jasna i precyzyjna argumentacja, przejrzysty wywód) i do serca30 (preferowanie stylu nieco bardziej ozdobnego, oddziaływującego na wyobraźnię czytelnika), do pełnienia przez nią zadań perswazyjnych. Poezja miała naprawiać przywary ludzkie, dzięki swym dwóm najważniejszym funkcjom: impresywnej i poznawczej (określana bywała jako nauka wyzwolona, jedna z nauk pięknych), a poeta uchodził za nauczyciela, autorytet społeczny. Według Wężyka to wieszcz, który został obdarowany boską przychylnością i mianowany na przywódcę narodu, winien:

umieć w każdym przedmiocie uczuć piękność i prawdę, umieć ją w godnym tych dwóch bogiń a niepospolitym objawić sposobie31.

Silnie akcentowano konieczność aktualności i realnego związku poezji z bieżącymi wydarzeniami, przy jednoczesnym przestrzeganiu zasad poetyki: ważne jest to, co ogólne i zarazem wieczne, w przypadku satyry obowiązuje bezwzględny zakaz wymieniania konkretnych osób (ogólność adresu) oraz zasada typowości. Zawsze jednak klasycyzm żądał od sztuki wielkości! Poezja winna się podobać, ale nie obrażać przy tym dobrego smaku, bowiem klasyczność jest wyróżnikiem literatury najlepszej, najwyższej kultury i trwałości. Klasycyzm oparł się sile czasu dzięki wierze w poezję, jako jedyny (i niedający się zastąpić) wariant poznania. Poezja to mądrość, ale inna niż ta filozofów i naukowców, to hołd złożony niepokojowi poznawczemu. Klasycy zdawali sobie sprawę z faktu, iż większości (nawet tych najprostszych) zjawisk nie można zrozumieć. Stąd też pieczęcią klasycyzmu jest zdanie najczęściej wymawiane przez poetów: Je ne sais quoi, a kierunek ten jest nazywany estetyką tajemnicy32.

Klasyk był twórcą, przed którym stawiano wiele wymogów, musiał realizować główne założenia perswazyjno-moralistyczne, doskonale znać reguły tworzenia i zasady języka rodzimego, niezbędna była również wiedza o prawach ogólnych (wiedza o naturze, życiu społecznym i relacjach międzyludzkich) nabyta wskutek studiowania ksiąg. Poeta winien być obdarzony talentem, darem niebios, zwanym też dowcipem (właściwy twórca poezji, znakiem wrodzonego pierwiastka boskiego był język i psychika poety): Poeta, kiedy tworzy wiersze przemienia się w muzę33. Poezja jest dla klasyków, jak święty ogień, zdawali sobie sprawę z zagrożenia bełkotem, głupstwami i dysharmonią, stąd też nieustanny lęk przed chaosem zapewniający aktualność prądowi. Klasycy odczuwali strach przed materią, zaskoczeni jej łatwy zwycięstwem na świecie oraz przed indywidualizmem (postrzegali człowieka jako istotę równie niebezpieczną, jak sama materia). W związku z tymi lękami klasycyzm przeciwstawił materii ideę, jako symbol duchowej siły. To właśnie dzięki niej artysta może zapanować nad chaosem materii, jest w stanie wyłonić z niego prawdziwe piękno. Wprawdzie klasyk jest od materii uzależniony, ale jest zdolny do władania nią. Klasyk nie jest kopistą, dokonuje nieustannych wyborów najważniejszych fragmentów natury, by potem je naśladować (ale nie niewolniczo):

klasyk dokonuje metamorfoz bytów za pomocą języka bogów... klasyk musi mieć doskonałe oko, wyćwiczone przez rozum34.

Kompozycja artystyczna miała zawsze charakter boski, poezja klasyczna to mowa ozdobna (tak określał ją między innymi Arystoteles w „Poetyce”), konstruowana z dźwięków szczególnie miłych dla ucha. Zwykły wiersz mógł być przemieniony w mowę bogów tylko dzięki rymowi, jednemu z ograniczeń pozwalających ogarnąć bezmiar chaosu:

wiersz rymowany był dla klasyka symbolem sakralnego ładu poezji35.

Przed twórcą stawiano również wymagania solidnej pracy nad dziełem, nim ujrzy ono światło dzienne. Powinien dążyć do całkowitego opanowania dzieła (a nie ulegać spontaniczności), a po opublikowaniu zapoznać się z opinią odbiorców i liczyć się z nią. Poeta powinien również aktywnie uczestniczyć w życiu państwa, być wzorowym obywatelem i dobrym człowiekiem (tylko wówczas jego poezja będzie wiarygodna i spełni postawione przed nią zadania). Poetę doskonałego charakteryzują cztery główne walory: geniusz, wiedza i zmysł artystyczny oraz posłuszeństwo regułom.

Źródeł poezji doszukiwano się w wiedzy (o świecie i człowieku), studiowaniu dzieł wzorcowych i znajomości praw ogólnych, stanowi to warunek realizacji istoty poezji (warto zauważyć, iż takie wymagania stawiano również odbiorcom). Zastanawiając się nad zadaniami wytyczonymi poezji, próbowano dotrzeć do momentu i przyczyn jej powstania, najczęściej wskazywano na czas narodzin społeczeństw ludzkich jako chwili przełomowej. Poezja to pierwszy sposób wysławiania się człowieka, to poprzedniczka innych nauk, to nauczycielka ludzkości. Źródłem była potrzeba naśladowania natury, wywołana kontaktami i zachwytem nią. Poezja jest darem wyjątkowym, dostępnym tylko nielicznym i wymagającym nieustannych pielęgnacji (choćby przez stosowanie reguł i wzorów). Najważniejszym prawidłem kształtującym poezję jest natura. Poezja jest osadzona na zjawisku imitatio, mimesis – naśladowaniu przez słowa generalnego porządku świata. Wnikanie w naturę możliwe było tylko dzięki rozumowi, dzięki intelektualnym aktom36. Natura postrzegana była jako coś wzniosłego, niezwykłego, uporządkowanego i, przede wszystkim, podporządkowanego człowiekowi. Przy procesie naśladowania tego ideału bezwzględnie obowiązywała zasada prawdopodobieństwa (nawet jeżeli natura ta była obiektem upiększania). Natura pomagała odtworzyć ludzkie przeżycia, odzwierciedlić stany duchowe, a tło dla takich obrazów stanowiła przyroda (często kojarzona z pierwotnością i nierzadko z dzikością). Zjawisko to ma w klasycyzmie charakter literacki, a przyrodnik jest filozofem i pisarzem. Natura jest przedmiotem sztuki i w estetyce ma dwojakie pojmowanie: jako rzeczywistość w całości i jako ludzka natura, rozumiana zarówno jako sfera psychiczna, jak i cielesna. W procesach naśladowania obowiązuje absolutny przymus stosowania zasady wyboru (dostrzeganie tylko tego, co służyło zaspokajaniu życiowych potrzeb), którym kieruje rozum, oraz zasady ogólności nad szczegółowością (gdyż szczegóły nie są cechą istotną). Mając na myśli proces imitatio, wykluczał klasycyzm udział natchnienia i niczym nieskrępowanej wyobraźni w procesie twórczym. Rzeczywistość oparta na tych najważniejszych zasadach cechowała się harmonią, symetrią, ładem, umiarem i spokojem, a jej nadrzędnym celem było dotarcie do istoty rzeczy – faktów ogólnym i powszechnych.

Przed twórczością opartą na naśladowaniu natury i wzorcowych dzieł stawiano wiele wymogów, których spełnienie było warunkiem nazwania jej „klasyczną”. Najważniejszym z nich była konieczność realizowania określonych norm literackich:

to wszystko jest klasycyzm co jest zgodne z prawidłami poezji, jakie dla Franców Boileau, dla Polaków Dmochowski , a dla wypolerowanych narodów przepisał Horacy37 – pisał Jan Śniadecki.

Musiała być użyteczna, a jednocześnie piękna i wzniosła (wzniosłość była wynikiem tajemniczości natury, to jeden z czynnik pobudzających do tworzenia, przejawiał się w kreowaniu nadzwyczajnych bohaterów i ich czynów). Kolejnym warunkiem była stosowność dzieła, tzw. decorum (nazywane też przystojnością), dotyczyło ono zawartości utworu, jego sfery stylistycznej, językowej, obranego tematu, estetyki i etyki. Poezję dzielono według tego kryterium na powierzchowną i wewnętrzną38 , a poetyckość wypowiedzi bazowała na odpowiednim wyborze rzeczy i ich stosunku względem siebie. Zasada stosowności miała na celu, przede wszystkim, stworzenie dzieła jednorodnego estetycznie, w którym styl będzie dostosowany do treści. Warunkiem dzieła klasycznego było również przestrzeganie zasady prawdopodobieństwa – wymóg ten służył ograniczeniu swobód fantazji poetyckiej, nakazywał porządek moralny i estetyczny, umożliwiał zrealizowanie zasady ogólności i stanowił pewien kompromis między naturą (rzeczywistością) a sztywnymi regułami. Dzieło zobowiązane było też do mówienia prawdy (jako jedna z nauk), wynikającej z niezmiennego charakteru fundamentalnych praw natury.

Wymogiem była jasność i czystość języka narodowego (o którą walczył klasycyzm z barokowym bałaganem i posiłkowaniem się zwrotami z języków obcych), który winien być zwięzły, precyzyjny i stylistycznie oparty na zasadach retoryki (przejrzysta budowa gramatyczna). Ostrzegano przed zbytnią ozdobnością, która prowadzi do zamazania głównych myśli i tym samym do niezrozumiałości. Obowiązywał wyraźny podział na styl poetycki, pisany i styl potoczny, mówiony. Najlepsze osiągnięcia w dziedzinie języka polskiego należą do Wacława Rzewuskiego, który dążył do odświeżenia, ale jednocześnie unowocześnienia słownictwa rodzimego i jego składni (pisał o tym w swym dziele „O nauce wierszopiskiej”).

W stosunku do dzieł klasycystycznych często pojawiają się dwie kategorie: smak i geniusz. Smak jest podstawą twórczości i jedną z form rozsądku (stała dyspozycja umysłu ludzkiego39), kierował wyborem właściwych elementów natury i służył wartościowaniu. Według Dmochowskiego to osobisty kodeks estetyczny, to sędzia:

Guście, sędzio dzieł ludzkich, darze niebios drogi40.

To naturalny dar, występujący w prawie każdym, tylko z różną siłą. Jest wprawdzie narzędziem ofiarowanym, ale trzeba uczyć się go i regularnie ćwiczyć (wyrabiać go). Smak, nazywany nierzadko gustem, był często ceniony bardziej niż skostniałe reguły – stanowił bowiem rodzaj sumienia sztuki.
Z kolei geniusz nazywany bywał mocą rozumu, umożliwiał odkrywanie prawdy i świadczył o nieprzeciętności twórcy, który go posiadał. Był nieodłącznie związany z talentem poety oraz pomagał w dokonywaniu trafnych wyborów i tym samym zastosowania wszystkich wymogów.

Wszystkie te kryteria pozwalały stworzyć dzieło doskonałe i piękne. Piękno to zagadnienie poznania, to harmonia wszystkich zawartych w utworze elementów, to wreszcie zgodność z naturą (a przynajmniej z wybranymi jej fragmentami). Na piękno w klasycyzmie składał się porządek, czystość i klarowność, sprzeciwienie się prostactwu i banalności barokowej. Warunkiem prawdziwego piękna jest również nieskazitelna osoba twórcy dzieła (jego zdrowie i siła, według Pietraszki41). Jak już zostało wspomniane wcześniej, podstawowym kryterium piękna jest rozum, a jego główną cechą mówienie prawdy.

Poezja klasycystyczna osadzała się na kultach: wzoru, liczby i muzyki (co razem składało się na pojęcie piękna). Liczba, a tym samym matematyka, stanowiła w XVIII wieku gwarancję porządku i ładu. Kult ten zaczerpnięty został z antyku, który był również zafascynowany cyframi (np. Pitagorejczycy) i przekonany o matematycznej podstawie świata. Liczby i prawa, którymi się rządziły, utożsamiane były z niezmiennością i tym samym z wiecznością, dlatego mogły stanowić filary sztuki klasycznej. Matematyka stanowiła jedno z niezbędnych narzędzi do zrozumienia otaczającej rzeczywistości, była strażnikiem ładu i równowagi, co znalazło swój wyraz nie tylko w literaturze. Geometria stała się wyznacznikiem ogrodów francuskich (tzw. regularnych):

park regularny to hymn o niebiańskiej genezie matematycznego geniuszu człowieka42.            

Liczba w poezji miała wymiar symboliczny, wpływała zarówno na treść utworów, jak i na ich kształt, tworząc osie symetrii.

Z kolei kult muzyki stanowił postulat określonego sposobu czytania klasycznej poezji (tzw. lexis). Jej muzyka wypływała z „melosu słowa, bowiem wiersz klasyczny to rozumowanie przełożone na muzykę, a klasycyzm to rozśpiewany rozum43. Poezja, a właściwie jej tekst był dla klasyków tym, czym dla muzyków partytura, znaczenie ukryte było w odpowiednim zagraniu słowa, a samo odczytanie stanowiło powołanie do bytu. Odbiór sztuki (literatury i muzyki) zależał też w dużym stopniu od wrażliwości jej odbiorców.

Twórczość klasycystyczna miała ścisłe określone tematy i motywy, którymi się posługiwała. Pierwszym z nich był porządek świata, zastanawiano się nad realizacją ładu w życiu codziennym, powinnościami ludzi w społeczeństwie (będącym uporządkowanym łańcuchem bytów). Takimi problemami zajmował się na przykład Osiński w „Odzie na cześć Kopernika”. Innym poruszanym zagadnieniem był ład społeczny i prawa, którymi się rządzi. Poezja próbowała przekonywać stan szlachecki do pojmowania siebie jako część obywateli i skłonić ich do podporządkowania się dobru ogólnemu, stąd też częste wytykanie przywar i określanie ich jako szkodliwych dla kraju oraz jednocześnie przedstawianie postaw wzorcowych. Popularnym motywem stał się świat zepsuty, spotykany choćby u Naruszewicza i Krasickiego, protestowano przeciw świadomemu czynieniu zła lub akceptowaniu tego procederu. Za szczególnie szkodliwe uznawano przekraczanie ustalonych norm. Przyczyn wszelkiego zła upatrywano w samym człowieku, zwłaszcza w jego namiętnościach: ludźmi rządzi ich ciekawość, zazdrość i chciwość. Podejmowano również kwestię umiaru, który zapewniał dobre obyczaje i pomagał rozsądkowi we właściwym zachowaniu. Umiar zalecali ci sami autorzy, którzy piętnowali zepsucie moralne. W obrębie zagadnienia rozumu podkreślano jego władzę poznawczą i doradczą, a pełne zaufanie pokładali w nim Naruszewicz, Trembecki i Koźmian. W wielu dziełach zastanawiano się nad przeszłością i jej relacjami z czasami ówczesnymi: częstym zjawiskiem była mityzacja tego, co dawne, np. mit przodków poczciwych. Bohaterem szczególnie cenionym był ziemianin, który oddał się pracy na roli i znajdował w niej ukojenie i piękno, podkreślano stan zależności człowieka od natury, jej wpływ na codzienne życie, stąd liczne opisy pór roku lub dnia, np. Elżbiety Drużbackiej z Kowalskich poemat „Opisanie czterech części roku” lub wiersz „Pochwała lasów”44. Generalnie motywy i tematy można podzielić na dwie grupy: zagadnienia polityczno-społeczne wraz z kwestiami dotyczącymi natury ludzkiej oraz zagadnienia historyczne (wątki złotego wieku). Słowami-kluczami twórczości klasycystycznej stały się prawo i porządek45, a jej najczęstszymi hasłami: dydaktyzm i utylitaryzm. W tym celu posługiwano się często typizacją mitologiczną lub anakreontyczną oraz symboliką własną, np. dama modna lub fircyk. Za wszelką cenę starano się unikać wątków cielesnych (erotycznych), ograniczano religijne, rzadkością były patriotyczne, korzystano natomiast chętnie z motywów przyrody.

Podobnie jak określone były tematy i motywy, podobnie została nakreślona hierarchia gatunków literackich, w których wyróżniono trzy grupy. Pierwszą z nich był dramat, rozwinął się głównie dzięki działalności teatrów (np. jezuickiego) i był jednym z podstawowych narzędzi królewskiej propagandy (teatr uznawany był za sztukę najbardziej publiczną i najłatwiej wpływającą na ludzką psychikę). Dramat to gatunek o szczególnie szerokich możliwościach dydaktycznych, bowiem kodeks etyczny i estetyczny obowiązuje tam wszystkich i wszystko. W jego obrębie wyróżnia się tragedię i komedię. Tragedie pisano w oparciu o tematykę historyczną (trzy motywy najczęściej przedstawiane to: losy Żółkiewskiego i Warneńczyka, dzieje średniowieczne, ze szczególnym uwzględnieniem postaci Bolesława Śmiałego, oraz osoba Barbary Radziwiłłówny) lub moralno-obyczajową, mającą na celu kształtowanie postawy jej odbiorców. Obowiązywał w niej postulat czystości i absolutnego zakazu przekraczania wytyczonych norm. To gatunek uznawany za najbardziej wzniosłą formę wypowiedzi literackiej, budowanej na zasadzie przeciwstawnych stron (interesów, poglądów) i jednoznacznym opowiedzeniu się po stronie dobrej. Utwór taki musiał pokazywać hierarchię wartości w sposób przejrzysty i na bieżąco dokonywać oceny wydarzeń. Z czasem rozwinęła się tragedia optymistyczna, przedstawiająca apoteozę bohatera narodowego, kierującego się racjonalnymi pobudkami. Najwybitniejszym przedstawicielem tragedii francuskiej był Jean Baptiste Racine.

Nie był to gatunek szczególnie rozwinięty w Polsce w XVIII wieku. Zdecydowanie większe zainteresowanie wzbudziła komedia (głównie dlatego, iż śmiech wiązany był z rozumem), która nawiązywała do znakomitych wzorów, komedii molierowskich, i spełniała podobne zadania jak tragedia. Jej początków upatruje się w działalności teatru jezuickiego i twórczości Bohomolca. Powszechnie obowiązywały trzy schematy kompozycyjne: zorientowanie akcji wokół jednej postaci, wprowadzenie intrygi (najczęściej z dwoma kawalerami walczącymi o rękę młodej dziewczyny: „Czary” Bohomolca) lub tworzenie komedii dyskursywnej46. Komedia z wolna zaczęła przybierać kształt obyczajowo-polityczny, pierwszą komedią polityczną był „Powrót” posła Niemcewicza, lub rokokowy (np. komedie Zabłockiego). Głównym sposobem kreślenia postaci był ich swoisty język wypowiedzi, dążenie do maksymalnego realizmu oraz jednoznaczna ocena postaw (jawna edukacja).

W dramacie obowiązywały między innymi zasady trzech jedności, sztywny podział na komedię i tragedię, przedstawienie programu moralizująco-dydaktycznego, zasada prawdopodobieństwa, jedność postaci. Powszechne było również dostosowywanie poziomu akcji do erudycji odbiorców oraz przekonanie, iż los człowieka jest zdeterminowany przez naturę. Głównym źródłem akcji i zasady jedności jest charakter ludzki. W dramacie bezwzględnie obowiązywał nakaz logicznego łańcucha przyczynowo-skutkowego.

Drugą grupą klasycyzmu są gatunki liryczne (choć samego słowa liryka nie używał, jako metoda ograniczenia zagadnień osobistych; nazywał tę kategorię: ta, w której poeta sam mówi47), w których największą rolę odgrywają małe formy poetyckie: oda, list poetycki, bajka, satyra, anakreontyki. Wszystkie łączy charakter okolicznościowy, „ja” pouczające, dochodzące do jasnego wniosku, forma monologu, dystans między podmiotem a odbiorcą, propagowanie określonego wzoru osobowego (podobne środki stylistyczne, oddziałujące na wyobraźnię), posługiwanie się utrwalonymi toposami i aluzjami, klarowność i prostota w dążeniu do określenia istoty rzeczy (tu pewne odstępstwa czyni Naruszewicz). Najbardziej sprzyjające funkcji dydaktycznej były: bajka (której niewielkie rozmiary współgrały z klasycystyczną ekonomią słowa) i satyra (oparta na przekonaniu o stałości ludzkiego charakteru), opatrzone krótkimi maksymami (na początku lub na końcu), w których zawarty był główny sens wypowiedzi. Gatunki te reprezentowane były przez Naruszewicza, Krasickiego i Trembeckiego. Szczególnym przypadkiem jest oda, w której podmiot mówi z wyraźną wyższością, a adresatem może zostać tylko osoba zdolna pojąć te informacje. Obie postaci są najczęściej anonimowe, pozbawione cech indywidualnych.

Ostatnią grupą są gatunki epickie, zajmujące najwyższe miejsce w hierarchii. Choć klasycyzm najbardziej cenił epos, polska literatura XVIII wieku nie zrealizowała tego marzenia, skromną próbą była „Wojna chocimska” (1780) Krasickiego. Przyczyn tego upatruje się między innymi w braku sprecyzowania owego gatunku, był bardziej ideałem niż zjawiskiem48. Popularnymi gatunkami był poemat heroikomiczny (nawiązujący do antycznego poematu heroicznego), reprezentowany przez Krasickiego, autora „Myszeidy” (1774), „Monachomachii” (1778) i „Antymonachomachii” (1779-1780), idealnie nadający się do zadań dydaktycznych, oraz powieść o cechach edukacyjnych, reprezentowana również przez Krasickiego – „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki” (1776) i „Pan Podstoli”. Pojawił się również poemat opisowy, dzięki „Sofiówce” Trembeckiego i „Opisaniu czterech części roku” Elżbiety Drużbackiej.

Wielcy polscy klasycy

Polski klasycyzm nawiązywał do zdobyczy renesansu i XVII wieku i objawiał się w twórczości takich pisarzy jak: A. Naruszewicz, F. Bohomolec, I. Krasicki, S. Trembecki, A.K. Czartoryski i niekiedy u F. Zabłockiego, J. Ursyna Niemcewicza. Głównym ośrodkiem, w którym kształciły się postawy programowe tych autorów, była Warszawa. Skupiała poetów, pijarów, jezuitów i oczywiście była siedzibą króla. Później podobnym miejscem stały się Puławy – dwór Czartoryskich. 

Rodzimy klasycyzm był jednym z przejawów podjętej przez dwór reformy kraju, przyznawał literaturze ogromną rolę społeczną i kulturotwórczą, mającą na celu wychowanie i dydaktyzm. Starał się również ukształtować narodową tradycję oraz przyswoić najważniejsze zjawiska z zagranicy, przyczynił się wywyższenia pisarstwa literackiego i języka polskiego.

Rozwinęły się dwa typy prądu w Polsce: pierwszy nawiązywał do klasycyzmu francuskiego za panowania Ludwika XIII i Ludwika XIV i objawił się licznymi arcydziełami Naruszewicza i Krasickiego. Natomiast drugi to twórczość Trembeckigo i Węgierskiego, którzy realizują postulaty libertynizmu i epikureizmu, cechuje ich często postawa buntownicza, w przeciwieństwie do tych pierwszych, satyrycznych. W obu przypadkach klasycyzm sprowadzany był nierzadko do szkoły literackiej.

Adam Naruszewicz (1773-1796), nadworny poeta króla Stanisława Augusta, był pierwszym autorytetem poetyckim i pionierem polskiego klasycyzmu. Przez pewien czas był redaktorem pisma „Zabawy Przyjemne i Pożyteczne”, autor „Historii narodu polskiego”, uczestnik obiadów czwartkowych. Niekiedy zarzucano mu zbytnią barokowość, ze względu na jego gwałtowną i namiętną naturę, znajdującą niekiedy ujście w poezji. Jest autorem, przede wszystkim, wielu ód (dostosowanych do celów dydaktycznych): „Szczęśliwość” (głosił w niej postulaty harmonii życiowej oraz konieczność utylitarnej sztuki), „Nic nadto” (to pochwała zasady złotego środka), „O powinności człowieka w towarzystwie ludzkim” (przykład wybuchu barokowej natury)49. Jednak najwybitniejszą z jego ód jest „Głos umarłych” – oda patriotyczna, przedstawiająca kontrast idealnej przeszłości z upadkiem teraźniejszości. Za barokowością w jego poezji przemawia również częsta obecność obrazów śmierci, grobów i trupów oraz przedstawienie człowieka jako istotę wewnętrznie rozdartą między namiętnością a rozumem – o tym mówią „Namiętności”. Zupełnym przeciwieństwem jest wiersz „Balon”, będący wyrazem wiary w możliwości poznawcze umysłu ludzkiego (rozum człowieczy wszędy przechodzi / niezłomny, pracą i czasem). Za jego klasycznością przemawia również dystans wobec spraw dotyczących religii oraz ład w poezji. Zapewne dlatego Snopek określa go tym, który ujarzmił barok50. Naruszewicz wielokrotnie nawiązywał w swej twórczości do wielkich mistrzów antycznych, do Horacego i Tacyta, ale odnosi się wrażenie, iż jest to nawiązanie tylko programowe (myśli zaczerpnięte są u niego jako rekwizyty). Jednak właśnie dzięki przekładom wyrobił się jako pisarz, przyswoił też polskiemu Oświeceniu poetów starożytnych i satyry Boileau. Pietraszko mówi o nim:

Głosił o poezji jako czynniku pomocnym przy wpajaniu prawd umysłowych i zasad moralnych51.

Głównym celem jego twórczości jest kompromitowanie fałszywych wartości i propagowanie cnót, dlatego też jest naczelnym reformatorem! Naruszewicz dążył do stworzenia pewnego wzorca poezji.

Ignacy Krasicki X.B.W. (1735-1801), redaktor „Monitora”, najczystsze wcielenie oświeceniowego klasycyzmu52. Starał się przewartościować literaturę rodzimą, walczyć z chorobami trapiącymi kraj (czego obraz dał w poematach heroikomicznych) i pomagać w przeprowadzaniu reform. W swych utworach krytykował szlachtę (szczególnie jej egoizm), głupotę (np. bajka „Wilk i owca”), pozorną erudycję, przywary sarmackie (pijaństwo, pieniactwo, zacofanie). Krasicki świetnie poruszał się w obrębach małych form poetyckich, zwłaszcza w bajce, w której obrazowo pokazywał brutalną prawdę życiową (np. silny ma zawsze rację – „Jagnię i wilcy”; prawo to zaczerpnięte zostało z utworów antycznych: „Iliady” i „Eneidy”) i zawarł podstawowe postawy oświeceniowe: empiryzm, racjonalizm, rokoko i klasycyzm53. Autor podkreśla, iż bezpieczne życie zapewnia jedynie mądrość (nabyta przez doświadczenie) oraz zachowanie zasady złotego środka. Krasicki jest jak Horacy, jest świadomy pionierstwa (choćby w kwestii powieści nowożytnej), chwali umiar i rozsądek, jest racjonalistą. Odegrał również nieocenioną rolę w zakresie odnowy języka narodowego, tępił wulgaryzmy, dbał o jasność i prostotę wyrazu. Przyczynił się do propagowania teatru swym dziełem „Pochwała teatru” – miejsce edukacji to szkoła świata. Krasicki przejawiał też zainteresowanie w obrębie teorii literatury, jest autorem „O rymotwórstwie i rymotwórcach”, postulował łączenie nauki z zabawą. Za wzory do naśladowania obrał Pindara, Jana Baptystę Rousseau i Horacego.   To moralista, nauczyciel, teoretyk, tłumacz (np. „Pieśni Osjana”), filozof (podstawą są dla niego prawa Dekalogu i główne założenia Oświecenia).

Stanisław Trembecki (1758-1841) był znawcą literatury antycznej i francuskiej z XVII wieku, erudytą i tłumaczem (np. „Andromachy” Racine’a, inspirator pierwszego polskiego przekładu „Iliady”), racjonalista i materialista. Swoje wiersze tworzył opierając się na zasadach harmonii, porządku i ładu, ale jego cechą charakterystyczną jest kult dzikiej natury. Jego estetyka to umiejętne połączenie tradycji rodzimej z wpływami literatur zagranicznych, wynikiem czego jest znakomita poezja polityczna (rozmyślania o przyczynie upadku ojczyzny). Według Pietraszki, jego klasycyzm nachylał się ku formie, kulcie słowa, kategorii wdzięku54.

Oprócz wymienionych polskich klasyków na uwagę zasługuje również Kniaźnin, który w swej twórczości często posługuje się motywami antycznymi (mitologicznymi i historycznymi). Podobną taktykę stosuje Węgierski. Teoretykiem klasycyzmu polskiego był również A.K. Czartoryski, autor „Historii nauk wyzwolonych”: tradycyjne reguły, przykład dobrego gustu i procesu adaptacji sztuk obcych.

Co zrobił król?

Król Stanisław August Poniatowski był pionierem polskiego klasycyzmu, stworzył program oparty na wzorach antycznych i francuskich oraz sprawował nad nim opiekę. Roztaczał swój mecenat nad artystami, poetami i uczonymi- wspierał ich programowo, „emocjonalnie” i materialnie. Starał się również sprowadzać na dwór polski znakomite osobistości z zagranicy (głównie z Włoch i Francji). Kreował się na króla-filozofa (utrzymał ścisłe stosunki z wybitnymi personami Europy, np. z panią Geoffrin).

Pierwszym z organów utworzonych przez króla była Komisja Edukacji Narodowej, ustanowiona na sejmie delegacyjnym (1773-1775), finansowa z pieniędzy pochodzących ze zlikwidowanego zakonu Jezuitów. Było to pierwsze ministerstwo oświatowe w Europie, głoszące główne hasła Oświecenia: stworzyć naród przez wychowanie publiczne55. Powstało z potrzeby przeobrażenia umysłowości i wykształcenia szlachty (przez wprowadzenie humanizmu), był to pierwszy krok ku stworzeniu nowoczesnego narodu. W KEN-ie zasłużyli się między innymi: Andrzej Zamoyski, Michał Poniatowski, Grzegorz Piramowicz, Ignacy Potocki, stworzyli nowy program nauczania, rozbudowali sieć szkół, zreformowali akademie, zajęli się opracowaniem nowych podręczników. Przedmioty szkolne (historia, prawo, nauka języka polskiego) zostały przystosowane do programu reformy (kreowano wzór nowoczesnego obywatela, myślącego i patrzącego na dobro ogółu). Nowością wprowadzoną przez tę instytucję były: historia naturalna, fizyka, geometria, dzieje rzemiosła.   

Zabawy „Przyjemne i Pożyteczne, wydawane w latach 1770-1777, były organem obiadów czwartkowych. Ich redaktorem był Adam Naruszewicz, który starał się stworzyć model oświeceniowej literatury polskiej. Zabawy nawiązywały do tradycji staropolskich (szczególnie względem Jana Kochanowskiego i króla Kazimierza Wielkiego) i antycznych, zamieszczano w nich przekłady poezji Horacego, Pindara, Wergiliusza i Anakreonta (zasugerowano wówczas, by nie przekładać w sposób niewolniczy, a raczej parafrazować wzorce). To właśnie na łamach tego czasopisma po raz pierwszy opublikowano przekład „Sztuki poetyckiej” Boileau. Wszystkie drukowane utwory propagowały hasła reform, stosując zasadę ucząc bawić oraz przyczyniły się do wytworzenia nowoczesnych form wypowiedzi (najbardziej popularnymi gatunkami były: oda, sielanka i satyra).

Król jako miłośnik publicystyki dał się również poznać w „Monitorze”, w którym obok Ignacego Krasickego, Bohomolca i Czartoryskiego tworzył zespół redakcyjny. Czasopismo to wzorowane było na angielskim „Spectatorze”, a jego pierwszy numer wyszedł w 1765 roku. Podobnie jak wiele innych organów kulturalnych, tak i ten głosił hasła przemian, przeciwstawiał wizerunek sarmaty szlachcicowi nowoczesnemu, ukazywał zacofanie kraju, walczył o tolerancję religijną i szerzył nowe obyczaje. Bohomolec i Krasicki przyczynili się do stworzenia nowożytnej publicystyki polskiej.

Stanisław August organizował spotkania kulturalne (à la akademia literatury56) od 1770 roku na Zamku, a czasem w Łazienkach (najczęściej latem) z udziałem najwybitniejszych przedstawicieli elity intelektualnej i artystów: Naruszewicz, Nagurczewski, Jakubowski, Trembecki, Czaplic, Skrzetuski, I. Potocki, Wybicki, Bohomolec, Konarski. Uczestnicy dysputowali o literaturze, estetyce, nauce i najnowszych problemach polityczno-społecznych. Obiady czwartkowe (bo tak nazywa się ta niemal instytucja kulturalna) odbywały się cotygodniowo, a ulubioną formą ich rozrywki były tzw. wiersze desertowe57. Organizacja spotkań polegała na tym, iż najpierw czytano utwory, które następnie dyskutowano, a po pewnym czasie publikowano (dotyczyło to zarówno wierszy przekładowych, jak i twórczości oryginalnej) – stało się tak między innymi z „Myszeidą” Krasickiego i komediami Czartoryskiego.

Ważną instytucją kulturalną wspieraną przez króla był teatr publiczny, założony w 1765 roku. Początkowo występowały w nim trupy francuskie i włoskie (sprowadzone przez monarchę) – premierą sztuki polskiej byli „Natręci” Józefa Bielskiego (wystawiona 19 listopada 1765 roku). Z teatrem na stałe współpracowali Franciszek Bohomolec, Adam Kazimierz Czartoryski i Franciszek Zabłocki, ale za ojca sceny narodowej uważany był Wojciech Bogusławski (autor choćby „Cudu mniemanego, czyli Krakowiaków i Górali”). Teatr miał według założeń króla bawić, wzruszać i uczyć. Według Pietraszki teatr miał być szkołą sublimacji uczuć i panowania nad namiętnością58, przedstawiać wzory moralno-obyczajowe i kształtować erudycję odbiorców. Podstawowym wyróżnikiem polskiej sztuki teatralnej był akcent optymistyczny – składnik dydaktyzmu rodzimego.

Od momentu wstąpienia na tron Poniatowski przyczynił się do wzbogacania architektury Warszawy, z jego inicjatywy został przebudowany Zamek Królewski, w którego wnętrzu znajdowały się obrazy mistrzów Bacciarellego i Canaletta, angażuje też Zygmunta Vogela, Franciszka Smuglewicza i Dominika Merliniego. Powstał również Pałac Rzeczypospolitej, Teatr na Wyspie i budynek Teatru Narodowego. Mówi się nawet o stylu Stanisława Augusta – eklektyczny, niejednolity, na kształt neobaroku połączonego z rysami klasycystycznymi: proste, regularne linie, kolumny i łuki, kształty zaczerpnięte z form klasycznych. W obrębie muzyki na jego dworze działali Michał Kazimierz Ogiński (twórca polonezów) i Józef Kozłowski.

Sztuka Stanisława Augusta miała na celu stworzenie nowego wzoru, wyrosłego z tradycji staropolskich i zgodnego z założeniami europejskiego klasycyzmu. Inspiratorem większości zjawisk kulturowych był w tym okresie właśnie dwór z królem na czele, który często organizował turnieje literackie, by pobudzić do działania artystów.

Klasycyzm postanisławowski

Kontynuację zjawiska za czasów panowania Poniatowskiego stanowi klasycyzm postanisławowski, rozpoczynający się w 1800 roku i trwający do 1830, a różni go przede wszystkim sytuacja polityczna i kulturowa. Faktami, które wpłynęły na jego przeobrażenie, są: zmiana filozofii (między innymi krytyka empiryzmu), szczególne zainteresowanie narodowością w związku z rozbiorami, początek dominacji sentymentalizmu i innych poglądów estetycznych przeciwstawnych do klasycyzmu. 

Głównymi ośrodkami były Warszawa, Liceum Krzemienieckie i Uniwersytet Wileński. Podobnie jak poprzednik, nawiązuje do antyku i twórczości francuskiej XVII wieku, ale jest bardziej rygorystyczny (brak liberalizmu XVIII-wiecznego). W niektórych opracowaniach nazywa się go klasycyzmem warszawskim, literaturą porozbiorową lub klasycyzmem schyłkowym. To okres, w którym Stanisławowskie założenia filozoficzne zostały sformułowane: „Porządek fizyczno-moralny...” (1810) Hugona Kołłątaja i „Filozofia umysłu ludzkiego” (1822) Jana Śniadeckiego – przekonanie o niezmiennym charakterze praw fizycznych i moralnych, naturę ludzką rozumiano jako apriorycznie założony, uniwersalny, niezmienny i idealny model59. W stosunku do okresu poprzedzającego, klasycyzm postanisławowski poświęcił więcej uwagi teorii literackiej: „O wymowie i stylu” S.K. Potockiego, „Kurs poezji” J. Korzeniowskiego, „Rozprawa o pieśniach narodowych” Woronicza, „O pismach klasycznych i romantycznych” J. Śniadeckiego i wiele innych, którym towarzyszyły często manifesty (np. „Do żądających krytyki na płody piśmienne” F. Wężyka). Kierunek ten programowo nawiązuje do antyku, przywołuje dzieła Horacego, Anakreonta, Cycerona, Seneki, do dzieł XVII-wiecznych: Chapelain’a, Rapin’a, Boileau, oraz do tradycji rodzimej: Kochanowskiego, Górnickiego, Skargi, ale i Krasickiego.

Głównych przedstawicieli można podzielić na trzy grupy. Pierwsza z nich to ci, którzy przestrzegali rygorów klasycystycznych, należeli do niej S.K. Potocki, L. Osiński (autor „Zbioru zabawek wierszem” z 1799 roku, są to wierszowane utwory przedstawiające główne przywary ludzkie oraz zagadnienia moralne i filozoficzne), A. Feliński (autor tragedii „Barbara Radziwiłłówna” i wiersza „Boże, coś Polskę”), K. Koźmian (uosobienie konserwatyzmu, autor poematu dydaktycznego „Ziemiaństwo polskie”) i J. Śniadecki. Drugą grupę reprezentują pisarze usiłujący ominąć skostniałe reguły i „zaszczepić” elementy sentymentalne. Wśród nich znajdują się F. Wężyk, A.J. Czartoryski i J.M. Fredro. Trzeci odłam to autorzy starego pokolenia: J. Niemcewicz (twórca tragedii „Zbigniew i Bohdan Chmielnicki”), D. Bończa Tomaszewski. Ostatni krąg to autorzy należący do różnych prądów: J.P. Woronicz („Zjawienie Emilki”, „Świątynie Sybilli”).

Organami kierunku były: Towarzystwo Przyjaciół Nauk (powstałe w 1800 roku), katedra literatury Uniwersytetu Warszawskiego, teatr stołeczny pod dyrekcją Osińskiego, Towarzystwo Szubrawców, Towarzystwo Iksów, czasopisma: „Gazeta Literacka”, „Dziennik Wileński” i „Wiadomości Brukowe”. Ich osiągnięciami było między innymi opracowanie „Wyboru Celniejszych Pisarzów Polskich” (27 tomów wydawanych od 1803 do 1805 roku), edycja „Słownika języka polskiego” B. Lindego, projekt „Pieśnioksięgu” Woronicza, przekład „Iliady” i pierwsza próba podsumowania twórczości poetyckiej XVIII wieku wykonane przez Dmochowskiego. Lata 1814-1830 obfitują też w tragedie klasycystyczne: „Wirginia i Teona” A. Chodkiewicza, „Bolesław Śmiały” A. Hoffmana, „Żółkiewski pod Cecorą” I. Humnickiego i wiele innych. Rozwija się również powieść, dzięki L. Kropińskiemu i J. Lipińskiemu.

Klasycyzm postanisławowski to poezja okolicznościowa o zacięciu politycznym, rezygnacja z problematyki społecznej i dydaktyzmu, akcentowanie odrębności narodowej, pogłębienie retoryczności wypowiedzi, odwoływanie się do starożytnego Rzymu. Klasycy ci przyczynili się do rozwoju krytyki literackiej, formułując jej zasady. Jednak w porównaniu do klasycyzmu właściwego był zjawiskiem kultury odchodzącej, często przybierał postać konserwatyzmu. W obrębie architektury nurt ten nazwano warszawskim empire60: utylitaryzm budowli, minimum dekoracji i nasycenie antykiem (Pałac Komisji Przychodów i Skarbu, Teatr Wielki, Pałac Belwederski).

Klasyczna sztuka

W XVIII wieku rozwinęły się dwa nurty w sztuce: rokoko (istotą piękna według niego jest rozrywka, zabawa. Cechami tego stylu są: ulotność i rozmiłowanie w formach drobnych) i klasycyzm – szlachetna prostota, spokój, harmonia i wielkość. Sztuka miała mieć walor dydaktyczny, moralizatorski i uniwersalny (trafiający do każdego), podobnie jak literatura miała pełnić służbę wobec narodu61, ale w sposób bardziej dyskretny. Opracowanie reguł było konieczne również tu, by opanować chaos barokowy (starano się ograniczyć przypadkowość). Stawiano na równowagę i odpowiedniość. W architekturze klasycyzm objawiał się wzorowaniem na budownictwie starożytnym (zarówno w gmachach świeckich, jak i sakralnych): kolumny, symetria, zdobienie frontów fragmentami mitologii lub historii starożytnej, umiar w dekoracji, konkretność, dbanie o formę (tak by przetrwała wieki) oraz elegancja w stylu i szacunek dla odbiorców (brak niemoralności i wulgarnego erotyzmu). Taki styl (zwany też empire) znalazł zastosowanie w budowlach za panowania Napoleona Bonapartego, który łączył monumentalność z dostojnością. Jego wielki poprzednik, Ludwik XIV, traktował architekturę jako wyraz swojego majestatu, stąd dzieła wyrażały często ideały monarchii absolutnej. Zawsze jednak głosiła pochwałę umiaru i porządku62. W czasie rewolucji francuskiej sztuka odzwierciedlała dążenia i pragnienia wojujących. Wybitnymi postaciami w tej dziedzinie byli Jacques Germain Souffliot, Robert Smirke, Stanisław Zawadzki i Jean Francois Chalgrin (architekt Łuku Triumfalnego w Paryżu).

W malarstwie, prostym, klarownym i pouczającym, motywy antyczne widoczne były już w samych tytułach obrazów: „Brutus”, „Przysięga Horacjuszy” Jacques’a Louis’a David’a, „Apoteoza” Homera, „Źródła”, „Tetyda błagająca Zeusa” Jeana Augusta Ingres’a, „Powrót Andromady” Jeana Baptiste’a Regnaulta. Nierzadko zdarzały się również akcenty rodzime: „Stanisław Kostka Potocki na koniu” J.L. Davida, „Biskup Hołowczyc” Antoniego Brodowskiego i „Krakowskie Przedmieście” Canaletta. Największym malarzem epoki był Poussin, twórca „Pasterzy arkadyjskich” i „Bachanalii”; jego celem było wzruszać, kreować spokój, niemal budowniczy układ i utrzymywać równowagę. Stara się ogarnąć rzeczywistość przez wnikanie w nią: jego klasycyzm jest prosty, intelektualny, poważny i szlachetny63. Obrazy klasyczne przedstawiać miały ideały patriotyczne oraz głosić hasła racjonalizmu i równości. Fascynacja antykiem związana była z wielkimi odkryciami Pompejów i Herkulam oraz z faktem, iż bohaterowie antyczni imponowali ludziom XVII i XVIII wieku, jako wzory godne naśladowania. Obrazy klasyczne charakteryzują się harmonijną kompozycją i olbrzymim pedantyzmem.

Rzeźbę reprezentowali Bertel Thorvaldsen, twórca „Priama błagającego Achillesa o wydanie zwłok Hektora”, Antonio Canova (posąg siostry Napoleona), Andrzej le Brun. Dziedzina ta zaintrygowana była starożytną plastyką (szczególnie posągami rzymskimi), wykorzystywaną do tworzenia wizerunków wielkich władców i uczonych. Kompozycje takie cechowały się statycznością i dostojnością.

W muzyce klasycyzm przejawił się w twórczości Bacha, Haendla, Scarlattiego, Rameau, Haydna i Mozarta. Rozwinęła się wówczas muzyka symfoniczna, oratoryjna i takie formy jak fuga, sonata, suita i koncert oraz opera („Wesele Figara”, „Flet zaczarowany”, Requiem Mozarta).

Pierwiastek klasyczny dotarł nawet do mody, popularne stały się sandały i tuniki. Kobiety wiązały włosy w węzeł (jak w antycznej Grecji), a jakobini nosili „czapki frygijskie”.

Celem sztuki klasycznej było dotarcie do doskonałości (szczególnie cierpliwą pracą), odkrycie piękna i prawdy: piękno dla klasyków to blask prawdy64. Wyzwaniem dla klasyków było upiększanie tego, co już istniało, z pomocą rozumu, gustu i obranych reguł. Klasycyzm jest sztuką rozmiłowaną w porządku i przejrzystości, odrzuca pretensjonalność i intrygę, to sztuka ograniczania się, tak by przy użyciu minimum środków osiągnąć maksimum efektu (należało ukrywać wszelkie poprawki i niedociągnięcia). Będzie zawsze żywotny, bo wiecznie zagrożony chaosem i skostnieniem.

Inne spojrzenie Ryszarda Przybylskiego

Ryszard Przybylski rozważał klasycyzm jako kierunek oddziałujący silnie na kilku współczesnych poetów, uważa go za punkt odniesienia, za podstawę języka:

tylko taki język może być podstawą nowej harmonii, zdrada tego języka to zatrata kultury65.

Według autora klasycyzm jest zjawiskiem słowa, które występuje w różnych odsłonach, jako pojęcie, wyobrażenie lub nazwa. Pozwala to ukazać złożoność natury człowieka-poety. Klasyk przestrzega zasady wiary tylko w to, co utrwalone, niezmienne i konieczne, oraz zdaje sobie sprawę z istnienia dwóch biegunów: absolutnego dobra i absolutnego zła. Klasycyzm XVIII wieku to pozbawienie rysów indywidualnych jako niewiarygodnych, wiarygodność przysługuje tylko zjawiskom powszechnym. W procesach twórczych należy kierować się zasadą naśladowania (ale tylko wybranych elementów) oraz idealizować naturę. Klasycyzm według Przybylskiego to:

racjonalizm, idea skończoności i harmonii, rozum, równowaga, tradycjonalizm, duch antyku, opanowanie, naśladowanie natury i stabilizacja społeczna66.

Klasycyzm odrodził się w polskiej literaturze w latach 1907-1914 i przejawiał się w tradycjonalizmie estetycznym i konserwatyzmie poetyckim. Współczesnymi klasycy to Jarosław Marek Rymkiewicz, Zbigniew Herbert i Leopold Staff.

Klasycyzm Rymkiewicza to oswajanie śmierci, łomotanie do bram białego Rzymu67 – białość u autora jest określeniem degradacji, zniszczenia.

Klasycyzm Heberta to hymn o ludziach, którzy umierają w pozycji stojącej – jego cykl wierszy o Panu Cogito (nawiązanie do Kartezjusza i jego maksymy cogito ergo sum) to kartezjański trójkąt: ja, myślenie i byt68.

Podsumowanie

Klasycyzm jest kategorią stylu (zarówno literatury, jak i sztuki), której podstawę tworzą: racjonalizm, intelektualizm, powszechność, bezosobowość, zgodność z naturą i prawdą, harmonia i umiar, kierowanie się określonymi normami i ideami. Literaturze wyznaczał klasycyzm cele dydaktyczne i utylitarne (miała przyczynić się do poprawy kondycji jednostki ludzkiej), realizowane przy zachowaniu niezwykłego szacunku dla przeszłości. Literatura miała uczyć i bawić, a przy tym zmieniać świat. Klasycyzm jest szkołą pisania, drogą do doskonałości, przepustką do sławy i nieśmiertelności. Jest apelem do rozumu i afektów pobudzających duszę do działania69. Jest przykładem, jak łączyć w nierozerwalną i piękną całość elementy dawne i teraźniejsze, antyk i kulturę Oświecenia. To kierunek, który stworzył nową poezję wyrosłą ze starej tradycji, poezję, która miała spełniać konkretne założenia, poezję, która wierzyła w potęgę słowa i dbała o jego czystość. To prąd, który najbardziej cenił piękno i prawdę, stąd przestroga Boileau: nie dajcie widzom rzeczy nieprawdopodobnych70. To nurt, który zaufał historii i naturze, której nie naśladował jednak bezkrytycznie, to doktryna kierująca się w wyborach rozsądkiem. To potrzeba i pragnienie uniwersalnych wartości, odrzucenie wynaturzenia i banalności. To ostoja kultury dworskiej, oręże klas posiadających. Klasycyzm to podsumowanie zastanej filozofii i umysłowości, to interpretacja tradycji kulturowej. 

Klasycyzm to umiłowanie porządku, tak znakomicie wyrażone przez Dmochowskiego:

wszystko źle bez porządku, jak w matni się zgubię... w tym sztuka – umieć związać treść całego wątku, żeby wszystko z jednego płynęło początku71.

Klasycyzm to poetycka hermeneutyka kultury72. Klasycyzm to początek wielkości, doskonałości, to klucz do poznania i zrozumienia potęgi ludzkiego umysłu. To krok do boskości...

© 2009 Karolina Kubiak

1 Peyre Henri, Co to jest klasycyzm? s.24-28.

2 Kostkiewiczowa Teresa, Klasycyzm- sentymentalizm- rokoko, s.13.

3 ibidem, s.19.

4 Libera Zdzisław,  Problemy polskiego Oświecenia. Kultura i styl, s.141.

5 Przybylski Ryszard, Klasycyzm, czyli Prawdziwy Koniec Królestwa Polskiego, s. 15.

6 Ibidem, s. 17.

7 Ibidem, s. 22.

8 Racine Jean Baptiste, Andromacha, Berenika, Fedra, s. XLV-LX.

9 Pietraszko Stanisław, Doktryna literacka polskiego klasycyzmu.

10 Klimowicz Mieczysław, Literatura Oświecenia, s. 20.

11 Dmochowski Franciszek Ksawery, Sztuka rymotwórcza, s. XCVIII.

12 Libera Zdzisław, Oświecenie, s. 233.

13 Peyre Henri, Co to jest klasycyzm?, s. 46.

14 Ibidem, s. 91.

15 Libera Zdzisław, Problemy polskiego Oświecenia. Kultura i styl, s. 149.

16 Ibidem, s. 149..

17 Ibidem, s. 153.

18 Klimowicz Mieczysław, Oświecenie, s. 276.

19 Dmochowski Franciszek Ksawery, Sztuka rymotwórcza, s. 3.

20 bidem, s. 69.

21 Ibidem, s. 141.

22 Ibidem, s. 139.

23 Ibidem, s. 30.

24 Adamczyk Maria, Chrząstowska Bożena, Pokrzywniak Tomasz Józef, Starożytność-Oświecenie, s. 68.

25 Przybylski Ryszard, Klasycyzm, czyli Prawdziwy Koniec Królestwa Polskiego, s. 97.

26 Ibidem, s. 101.

27 Kostkiewiczowa Teresa, Klasycyzm-sentymentalizm-rokoko, s. 43.

28 Ibidem, s.41.

29 Libera Zdzisław, Problemy polskiego Oświecenia. Kultura i styl, s. 168.

30 Kostkiewiczowa Teresa, Klasycyzm-sentymentalizm-rokoko, s. 51.

31 Ibidem, s. 87.

32 Przybylski Ryszard, Klasycyzm, czyli Prawdziwy Koniec Królestwa Polskiego, s. 32.

33 Ibidem, s. 47.

34 Ibidem, s. 47, 57.

35 Ibidem, s. 42.

36 Kostkiewiczowa Teresa, Klasycyzm-sentymentalizm-rokoko, s. 71.

37 Słownik literatury Oświecenia, s. 211.

38 Kostkiewiczowa Teresa, Klasycyzm-sentymentalizm-rokoko, s. 81..

39 Ibidem, s. 66.

40 Dmochowski Franciszek Ksawery, Sztuka rymotwórcza, s. XCII, 9.

41 Pietraszko Stanisław, Doktryna literacka polskiego klasycyzmu, s. 120.

42 Przybylski Ryszard, Klasycyzm, czyli Prawdziwy Koniec Królestwa Polskiego, s. 67.

43 Ibidem, s. 82.

44 Klimowicz Mieczysław, Literatura Oświecenia, s. 22.

45 Słownik literatury Oświecenia, s. 215.

46 Kostkiewiczowa Teresa, Klasycyzm-sentymentalizm-rokoko, s. 118.

47 Słownik literatury Oświecenia, s. 217.

48 Ibidem, s. 217.

49 Snopek Jerzy, Oświecenie. Szkic do portretu epoki, s. 47.

50 Ibidem, s. 45.

51 Pietraszko Stanisław, Doktryna literacka polskiego klasycyzmu, s. 352.

52 Snopek Jerzy, Oświecenie. Szkic do portretu epoki, s. 54.

53 Libera Zdzisław, Problemy polskiego Oświecenia, s. 172.

54 Pietraszko Stanisław, Doktryna literacka polskiego klasycyzmu, s. 359.

55 Klimowicz Mieczysław, Oświecenie, s. 121.

56 Ibidem, s. 126.

57 Ibidem, s. 128.

58 Pietraszko Stanisław, Doktryna literacka  polskiego klasycyzmu, s. 269.

59 Słownik literatury Oświecenia, s. 219.

60 Libera Zdzisław, Oświecenie, s. 133.

61 Multimedialna Encyklopedia Historii Sztuki Cartall.

62 Libera Zdzisław, s. 60-66.

63 Peyre Henri, Co to jest klasycyzm?, s. 202.

64 Peyre Henri, Co to jest klasycyzm?, s. 155.

65 Przybylski Ryszard, To jest klasycyzm, s. 19.

66 Ibidem, s. 213.

67 Ibidem, s. 43, 53.

68 Ibidem, s. 155, 175.

69 Kostkiewiczowa Teresa, Klasycyzm-sentymentalizm-rokoko, s. 47.

70 Libera Zdzisław, Oświecenie, s. 235.

71 Dmochowski Franciszek Ksawery, Sztuka rymotwórcza, s. 96-97.

72 Przybylski Ryszard, To jest klasycyzm, s. 179.

verte.art.pl > Myśl > Eseje > Czym był (jest) klasycyzm?

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski