> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№37 lipiec 2007

Miejsce stereotypu w teorii konstruktywizmu strukturalistycznego Jan Ostrowski

Wprowadzenie

Poszerzanie świadomości na temat zasad, w ramach których przebiega proces tworzenia rzeczywistości społecznej, może przynieść wiele korzyści. Zrozumienie, w jaki sposób powstają wszystkie problemy i choroby naszych społeczeństw byłoby bardzo wartościowym panaceum na wiele z nich. Mimo potencjalnych korzyści, kontrolowanie zjawisk zachodzących w społeczeństwie wydaje się niemożliwe. Rzeczywistość społeczna jest zbyt skomplikowana, aby mógł ją w pełni ogarnąć rozum ludzki. Obecnie większą wartość przypisuje się procesom samoregulacji, które swą efektywnością przewyższają wszelkie próby kontroli nad zjawiskami społecznymi. Samo społeczeństwo jest zarówno wytworem własnych norm, wartości, sposobów postępowania i myślenia i tym, co je wytwarza wciąż od nowa. Zachodzące w nim przekształcenia przebiegają samoistnie. Zmiana jednego elementu może wpływać na całą strukturę społeczeństwa, otwierając potencjalnie nowe drogi rozwoju. Kontrolowanie zmian zachodzących w społeczeństwie wydaje się być utopią i może wręcz powodować spowolnienie przemian.

Można zatem zastanawiać się, czy warto analizować proces tworzenia rzeczywistości społecznej. Przemianami społecznej rzeczywistości nie da się odgórnie sterować. Możliwe jest natomiast poszerzanie świadomości na temat wyżej przedstawionych mechanizmów. Tak, aby wybory dokonywane na różnych płaszczyznach postrzegania społeczeństwa (na poziomie instytucji, organizacji rządowych czy nawet pojedynczych ludzi), były mądrzejsze, oparte na rzetelnej wiedzy o rzeczywistości. Jak stwierdził Antonio R. Damasio: świadomość przydaje się do rozszerzenia zasięgu umysłu, a przez to do poprawy życia organizmu, który sięgnął tak wysoko1. Poszerzenie wiedzy w tej kwestii pozwoli nam rozumieć i widzieć więcej. Sam Damasio ujmuje metaforycznie świadomość jako „wkraczanie w światło”2.

Człowiek, poza umiejętnością świadomego myślenia i odczuwania emocji, posiada jeszcze podświadomość. Niektóre przyczyny jego zachowań pozostają dla niego tajemnicą. Powzięte w związku z tymi ukrytymi mechanizmami działania są jednak elementami współtworzącymi społeczeństwo.

Jednym z aspektów życia społecznego, związanym głównie z podświadomymi reakcjami i zachowaniami jest właśnie stereotyp. Jego irracjonalny charakter może prowadzić do wielu przekłamań i błędów w procesie tworzenia i reprodukcji rzeczywistości społecznej.

Ideą tej pracy jest ujęcie stereotypu w ramy teorii konstruktywizmu strukturalistycznego. Połączenie to ma na celu lepsze zrozumienie wpływu, jaki wywiera on na kształt społeczeństw, a także rozbudowanie pewnych aspektów wspomnianej wyżej teorii. Chciałbym wskazać na fakt, że społeczeństwo jest tworzone nie tylko przez świadome działania jego członków, ale także przez pewne irracjonalne aspekty ludzkiej świadomości. Stereotyp będący elementem podświadomości traktuję tutaj jako pole reprodukcji symbolicznej, które choć nie posiada własnej organizacji ani struktury, również walczy o zwiększenie zasięgu swojego oddziaływania. Podświadomy charakter stereotypu może powodować jego przenikanie do mediów i wywieranie wpływu na odbiorcę w wymiarze globalnym. Powyższe zagadnienia, traktuję jako wkład własny tej pracy. Myślę, że analiza przedstawionego problemu badawczego może przyczynić się do lepszego rozumienia procesu tworzenia społeczeństwa. Tak, aby powstawało ono na podstawie rzetelnej wiedzy o rzeczywistości.

Kolejne dwa rozdziały przestawiają moje rozumienie stereotypu i teorii konstruktywizmu strukturalistycznego, którym posłużyłem się w ramach tej pracy.

Stereotyp jako element rzeczywistości społecznej

Stereotyp jest zjawiskiem dobrze zbadanym. Został zamknięty w ramy wielu definicji. Występuję w wielu różnych klasyfikacjach i typologiach. Ponieważ celem tej pracy jest ukazanie, jaki wpływ ma stereotyp na proces tworzenia społeczeństwa, nie ma to znaczenia, o jakim jego rodzaju czy typie będziemy mówić. Ważny jest fakt wprowadzenia pewnego zafałszowania do postrzegania rzeczywistości. Abstrahuję od tego, czy jest to stereotyp pozytywny czy negatywny, czy przyczyną jego powstania jest ekonomiczno-polityczna rywalizacja, konformizm, przemieszczenie agresji, czy też cechy osobowościowe osób, które się nimi kierują.

W ramach tej pracy posłużę się definicją jaką przedstawił E. Aronson, który opisuje stereotyp jako: przypisywanie identycznych cech każdej osobie należącej do danej grupy bez uwzględnienia istniejących w rzeczywistości różnic między członkami tej grupy3. Krzywdzący charakter tego typu uprzedzenia jest o tyle większy, że to, jak postrzegamy daną osobę, może w konsekwencji doprowadzić do tego, że będzie ona zachowywać się zgodnie z naszymi oczekiwaniami.

Myślenie stereotypowe jest już obecnie postrzegane jako wada, oznaka braku tolerancji i intelektualnego ograniczenia. Dlatego
świadome kierowanie się nim należałoby, moim zdaniem, przypisać pewnym przesłankom osobowościowym. Przykładem są tutaj osoby, które cechują się przedstawioną przez T. W. Adorno osobowością autorytarną.

Istotę problemu stanowią stereotypy stosowane bezrefleksyjnie. Te, którymi kierujemy się nie zdając sobie z tego sprawy. Sam proces powstawania stereotypu nie musi wcale być związany ze złymi intencjami. Stereotypową wiedzą często posługujemy się, szukając przyczyny jakiegoś zdarzenia. Nie mając dostatecznej ilości informacji, jesteśmy skłonni posługiwać się stereotypami po to, aby domyślić się, jakie ktoś może mieć intencje wobec nas, lub co jest przyczyną niepokojącego nas zachowania. Czasami nie mamy czasu albo ochoty, aby zebrać rzetelne informacje na temat drugiej osoby. Jeśli usłyszymy w telewizji, że jakiś polityk został oskarżony o wzięcie łapówki, nie mając ochoty zagłębiać się w tą mało przyjemną wiadomość, możemy uwierzyć w nią „na słowo”. W momencie, gdy nie chcemy przeprowadzać własnej analizy sytuacji, będziemy skłonni przyjąć tę informację jako prawdziwą tylko dlatego, że zdarzenie to pasuje do naszej stereotypowej wiedzy o politykach. Łatwo jest wtedy pominąć fakt, że oskarżenie wcale nie oznacza winy, a pomówienia są czymś często występującym w polityce.

Ryzyko posługiwania się stereotypami dotyczy każdego z nas. Kierując się tego typu „skrótowym” myśleniem, możemy spowodować zachowanie zgodne ze stereotypowymi oczekiwaniami osoby, której one dotyczą. Na zasadzie samospełniającego się proroctwa ktoś, od kogo oczekuje się danego zachowania, może w końcu ulec presji i dostosować się do tych oczekiwań. Jeśli wyżej przedstawiony polityk zostanie naznaczony przez społeczeństwo etykietą „nieuczciwego”, nie mając już do stracenia swojej dobrej reputacji, może skorzystać z rzeczywistej okazji złamania prawa. Idąc dalej, osoby nieuczciwe, „dowiadując się” od reszty społeczeństwa, że parlament jest doskonałym miejscem do niezgodnego z prawem wzbogacenia się, mogą dążyć do bycia członkiem tej szacownej izby. W ten sposób stereotypy mogą same prowokować działania, powodujące potwierdzenie ich treści.

Konstruktywizm strukturalistyczny Pierre’a Bourdieu

Teoria ta stanowi pogodzenie dwóch różnych podejść do relacji między świadomością a społeczeństwem. Relacji, która już od dawna zastanawiała myślicieli. Z jednej strony społeczeństwo jest bytem który tworzy świadomość jej członków. Zwolennikiem takiego punktu widzenia był chociażby K. Marks, który zauważył, że: ludzie rozwijając swą produkcję materialną i swe materialne stosunki wzajemne, zmieniają wraz z tą swoją rzeczywistością również swoje myślenie i wytwory tegoż myślenia. Nie świadomość określa życie, lecz życie określa świadomość.4 Natomiast według A. Comte’a, to właśnie przemiany świadomości są odpowiedzialne za wszelkie zmiany zachodzące w społeczeństwie. Mówiąc inaczej — życie społeczne jest w tym ujęciu wytworem umysłu człowieka.

Konstruktywizm strukturalistyczny zawiera w sobie obydwa te punkty widzenia. Bourdieu zauważył, że oba wyżej przedstawione procesy zachodzą jednocześnie. Społeczeństwo wytwarza symbole, pojęcia i kategorie myślowe, poprzez które jednostka może analizować zastaną rzeczywistość i poruszać się po niej. Jest to tzw. pole reprodukcji symbolicznej, które sam autor teorii definiuje jako: sieć albo konfigurację obiektywnych relacji między pozycjami. Pozycje zaś są zdefiniowane obiektywnie ze względu na swoje istnienie i ze względu na uwarunkowania, jakie narzucają osobom, czy instytucjom je zajmującym, określając ich aktualną i potencjalną sytuację w strukturze dystrybucji różnych rodzajów władzy5.

Dystrybucja różnych rodzajów władzy ma charakter przemocy symbolicznej. Narzuca bowiem uczestnikom „gry społecznej”, ściśle określony sposób rozumienia świata. Pola reprodukcji symbolicznej tworzą w ten sposób świadomość ludzi. Tworzą ich „habitus”, który jest właśnie sumą wszystkich norm, wartości, sposobów postrzegania i oceniania życia społecznego, jakie jednostka nabyła w procesie socjalizacji.

W ten sposób docieramy do drugiego kluczowego pojęcia teorii konstruktywizmu strukturalistycznego. Habitus to inaczej świadomość, która została w nas wykształcona przez społeczeństwo. Stanowi całokształt naszej wiedzy o świecie. Stworzona w ten sposób świadomość stanowi ramy poznawcze, którymi posługujemy się analizując życie społeczne. Jednocześnie korzystamy z nich w procesie współtworzenia społeczeństwa. Habitus jest zarazem wytworem społecznej rzeczywistości, jak i tym, co ją wytwarza. Proces ten zachodzi permanentnie. Nasza świadomość jest bezustannie kształtowana przez społeczeństwo i jednocześnie jest tym, co je cały czas przekształca i tworzy od nowa. Nie oznacza to jednak, że człowiek jest tylko odzwierciedleniem predyspozycji i możliwości poznawczych, jakie daje mu społeczeństwo. Wyjście poza obowiązujące schematy działania czy myślenia jest możliwe dzięki nowym doświadczeniom i analizie rzeczywistości. Jednak wszelkie „nowatorskie” odejścia od obowiązujących norm albo są włączane w ramy istniejącego już habitusu, albo odchodzą w zapomnienie, przestają być elementem rzeczywistości. J. Szacki w następujący sposób przedstawia podejście do tej kwestii autora konstruktywizmu strukturalistycznego: Bourdieu sprzeciwia się traktowaniu nabytych dyspozycji jednostki jako przeznaczenia, którego żadną miarą nie można odmienić pod wpływem nowych doświadczeń i socjoanalizy (…) jednocześnie podważa złudzenie, iż taka odmiana losu mogłaby nie być czymś wyjątkowym, w rzeczywistości bowiem wszystko sprzyja temu, aby owe — nabyte zwłaszcza w dzieciństwie i młodości — dyspozycje ulegały nieustannemu utrwalaniu niezależnie od świadomości i woli jednostek.6

Bourdieu zwraca tym samym uwagę na to, że pewne elementy świadomości wpojone nam przez społeczeństwo mogą oddziaływać na nas, pomimo że wydaje nam się, że postępujemy w opozycji do nich. Podobnie oddziaływać mogą stereotypy. Będąc elementem naszej podświadomości, są w stanie determinować nasze działanie, nawet wbrew naszej woli, sprzeciwiającej się uprzedzeniom. W ten sposób mogą bez przeszkód wpływać na życie napiętnowanych nimi ludzi, ograniczając ich naturalne predyspozycje i możliwość samostanowienia. Ukryte oddziaływanie stereotypu na życie społeczne, jest o tyle niebezpieczne, że może w sposób niezauważony wpływać na życie ludzi i kształt społeczeństwa.

Teoria konstruktywizmu strukturalistycznego może nam zatem pomóc zrozumieć zasady, na jakich odbywa się to oddziaływanie. Nakreślić płaszczyzny, w ramach których można by analizować powyższy problem. Skoro stereotyp jest częścią rzeczywistości społecznej przekazywanej jednostkom wchodzącym w skład społeczeństwa, można powiedzieć, że jest częścią ich habitusu. Ponieważ może modyfikować sposób myślenia i postrzegania świata, narzucać pewne normy i wartości, możemy powiedzieć, że posiada własne pole reprodukcji symbolicznej. Te dwa, najważniejsze dla omawianej powyżej teorii, pojęcia nawzajem się przenikają i uzupełniają. Jak pisze Bourdieu: Rzeczywistość społeczna istnieje, że tak powiem dwukrotnie: w rzeczach i w mózgach, w polach i w habitusach, na zewnątrz i wewnątrz podmiotów działających.7 Warto zastanowić się, jak ta dwoistość odzwierciedla się w problematyce stereotypów.

Pole reprodukcji symbolicznej stereotypu

Wyżej omawiana teoria charakteryzuje się wysokim stopniem ogólności. Liczba pól jest właściwie nieograniczona. Ciężko jest określić zakres ich oddziaływania. Jak przyznaje Bourdieu: każde pole stanowi potencjalnie otwarty obszar gry, którego krańce są granicami dynamicznymi i same, jako takie, stanowią stawkę walk wewnątrz pola.8 Co zatem stanowi nośnik dla przekazywania stereotypowego myślenia o świecie? Literatura badająca to zagadnienie podaje wiele przyczyn. Ujmując ten problem najogólniej, stereotyp jest przekazywany członkom społeczeństwa jako element kultury, nabyty w procesie socjalizacji. Ponieważ stereotypy są głęboko zakorzenione w kulturze każdej grupy, ludzie nabywają je w procesie dorastania. Uczestnictwo w danej kulturze oznacza, przynajmniej po części, nauczenie się i zaakceptowanie przekonań tej kultury na temat własnej i innych grup.9

Pierwszymi osobami, które uczą nas obowiązujących w danym otoczeniu stereotypów mogą być nasi rodzice. Przekazują nam przyjmowane przez nich uprzedzenia, które często nabywamy w sposób bezrefleksyjny, kierując się autorytetem, jakim są dla nas w okresie wczesnego dzieciństwa. Oddziaływanie tego źródła informacji o świecie staje się elementem naszego habitusu podstawowego, który, będąc wynikiem socjalizacji pierwotnej, nie jest możliwy do zmiany. Wszelka wiedza stereotypowa, nabyta w ramach szerszego już kontaktu z otoczeniem, współtworzy tzw. habitus modyfikowalny. Związana jest z wczesną i późną edukacją nabytą np. poprzez kontakty z rówieśnikami, edukację szkolną, oddziaływanie mediów, czy ogólnie rozumiane kontakty z ludźmi (w pracy czy grupie towarzyskiej).

Nie można zatem w sposób jednoznaczny określić instytucji czy zorganizowanych grup ludzi, stanowiących strukturę pola reprodukcji symbolicznej stereotypu, które by „walczyło” o jak największy zasięg oddziaływania tego pola. Można to jedynie zrobić w sytuacji, w której kierowanie się stereotypem ma charakter świadomy, na przykład organizacji Ku Klux Klanu, propagującej uprzedzenia rasowe, czy istnienie partii nacjonalistycznych, głoszących, że jedne narody są lepsze od drugich. Działanie stereotypu, którym posługujemy się nieświadomie, jest niezależne od jakichkolwiek instytucji czy zorganizowanych grup społecznych. Ma jednak także charakter konfliktu i walki interesów. Istnienie stereotypu o predestynacji kobiet do pewnego rodzaju prac, często jest argumentem do odsuwania ich od bardziej atrakcyjnych stanowisk, czy płacenia im mniejszych pensji. Chociaż nie musi to być wcale oznaką świadomego dążenia do poprawienia własnej sytuacji finansowej, czy społecznego statusu, na ogół właśnie to jest efektem tego działania. Faktem może być to, że wiele kobiet rzeczywiście nie ma ochoty wykonywać pewnego rodzaju prac, jednak zakłamaniem rzeczywistości jest przypisanie tych predyspozycji wszystkim kobietom. Pomimo, że sytuacja ta powstaje przez nieświadome działanie niezorganizowanej grupy ludzi (w tym przypadku mężczyzn), prowadzi do realizacji interesów członków tej grupy. Taka niezinstytucjonalizowana forma nacisku, również jest elementem nadającym kształt społeczeństwu.

Pole reprodukcji symbolicznej stereotypu jest elementem modyfikującym habitus jednostek. Wprowadza pewne irracjonalne elementy do struktur poznawczych człowieka, zakłamując postrzegany przez niego obraz rzeczywistości. Jego działanie jest krzywdzące dla ludzi, których pozbawia cech indywidualnych i narzuca im ograniczenia. Nakierowuje na postępowanie zgodne z treścią stereotypu, modyfikując w ten sposób społeczną rzeczywistość. W jaki sposób naznaczony uprzedzeniami habitus wpływa na istniejące procesy życia społecznego jest bardzo ciekawym zagadnieniem. Ponieważ oddziaływanie to odbywa się w sposób nieuświadomiony i nie ma żadnej struktury, którą można by przeanalizować, posłużę się analizą wpływu, jaki wywiera społeczeństwo na umysł jednostki i mechanizmów jakie wprowadzają w życie błędne

Stereotyp jako element habitusu

Nie ulega wątpliwości, że to, jakie wartości wpajane są członkom społeczeństwa, ma zasadniczy wpływ na ich przyszłe życie. Uprzedzenia są w stanie kształtować psychikę ludzi, którzy stają się ich ofiarą. Myślę, że dobrze ukazuje to pewne badanie, na które zwrócił uwagę E. Aronson. Wiele lat temu Kenneth i Mamie Clarkowie wykazali, że dzieci murzyńskie, wśród których były także trzylatki, żywiły już przekonanie, iż niedobrze jest być Murzynem — odrzucały one czarne lalki, uważając, że białe są ładniejsze i w ogóle lepsze.10

To, jak jesteśmy odbierani przez społeczeństwo staje się częścią nas samych. Opinie o nas zaczynają być elementem naszej osobowości. Jakby powiedział Ch. Cooley — są naszą jaźnią odzwierciedloną. Nasze postępowanie zaczyna być uzależnione od domniemanych wymogów społeczeństwa, mimo że sądzimy, że jest ono efektem cech naszej osobowości. Mówiąc inaczej: człowiek wchodzi (…) w posiadanie własnego ja, wyobrażając sobie, jak widzą go inni, odnosząc własne wyobrażenie o sobie do wyobrażeń na swój temat, jakie przypisuje ludziom, z którymi się styka.11 W ten sposób irracjonalny pogląd na temat jakiejś osoby, spłycający jej osobowość do cech danej grupy, staje się rzeczywiście częścią jej tożsamości. Ludzie ci, zachowując się zgodnie z zachowaniami określonymi przez stereotypy, są także elementem tworzącym społeczną rzeczywistość. Ich naznaczony uprzedzeniami wkład w życie społeczne stanowi część współtworzącą całokształt społeczeństwa. Przez co z definicji fałszywe określenie rzeczywistości społecznej staje się prawdziwe.

Stereotyp może wprowadzić zniekształcenia do procesu tworzenia życia społecznego w sytuacji, gdy mamy określone przekonanie dotyczące innych i sami stwarzamy rzeczywistość, która będzie zgodna z naszymi przekonaniami. Proces ten zauważył R. Merton. Sformułował na tej podstawie definicję tej sytuacji: Samospełniające się proroctwo to zatem fałszywa definicja sytuacji, wywołująca nowe zachowanie, które powoduje iż początkowo nieprawdziwa koncepcja staje się koncepcją prawdziwą. Pozorna trafność samospełniającego się proroctwa utrwala błąd.12 Sytuacje przedstawiające mechanizm samospełniającego się proroctwa zostały już poruszone na łamach tej pracy. Warto uzupełnić rozważane przykłady o wiedzę sprawdzoną empirycznie.

Dyskryminacja kobiet jako osób mających predyspozycję do pewnych rodzajów prac, będących „przypadkowo” gorzej opłacanymi i mniej atrakcyjnymi, może mieć podłoże także dyskryminacji psychologicznej. Eksperyment potwierdzający powyższy mechanizm przeprowadziły M. Turner i A. Pratkanis, wytwarzając u niektórych kobiet przekonanie, że zostały zakwalifikowane do pracy ze względu na swą płeć, podczas gdy innym powiedziano, że zostały wybrane do tej pracy na podstawie doskonałego wyniku osiągniętego w trudnym teście. Efekt był następujący: te kobiety, które dowiedziały się, że zostały wybrane ze względu na płeć (a nie na kwalifikacje), pomniejszały swoje zdolności. Ponadto były skłonne do zachowań, które jeszcze pogarszały ich sytuację — mianowicie, kiedy zadanie wymagało dużego wysiłku, wówczas (…) po prostu nie starały się tak bardzo, jak kobiety, które sądziły, że wybrano je na podstawie ich osiągnięć.13 Jak widać, traktowanie kobiet jako osoby gorsze może doprowadzić, że sytuacje, w których odnoszą one sukces, odczytują jako niezgodną z oceną własnej osoby, tracąc tym samym motywacje do poprawy własnego losu.

Podobny przykład podaje R. Merton, przedstawiając sytuację istniejącą w południowych stanach USA, gdzie dominująca w społeczeństwie grupa ludzi dba oto, aby fundusze nie były trwonione na edukację Afroamerykanów, uzasadniając to tym, że wśród czarnoskórych mieszkańców kraju jest pięciokrotnie mniej ludzi z wyższym wykształceniem niż wśród białych. Jednak słabe wykształcenie Afroamerykanów jest spowodowane właśnie tym, że na ich edukację przeznacza się pięciokrotnie mniej pieniędzy niż na białych obywateli. W ten sposób stworzono sytuację, która, choć jest błędna, pasuje do uprzedzeń osób, które ją stworzyły.

Stereotyp i media

Najbardziej wpływowym elementem pola reprodukcji symbolicznej stereotypu są media. W nowoczesnym społeczeństwie większość stereotypów przekazywana jest przez mass media — literaturę, telewizję, kino, gazety, pocztę elektroniczną, ulotki, naklejki samochodowe. Namacalne wytwory konsumpcyjnych środków masowego przekazu tworzą w ten sposób informacyjną autostradę, po której rozprzestrzeniają się stereotypy społeczne.14

Pokazywanie ludzi w stereotypowych rolach na skalę masową zostawia trwały ślad w społecznej świadomości. Przedstawianie pewnych członków społeczeństwa w sposób rzadki lub nierealistyczny możne prowadzić do mylnego przekonania, że są oni mniej ważnymi ludźmi, a ich życie nie jest interesujące. Brak występowania w mediach pozytywnych wzorców ludzi należących do dyskryminowanej grupy może powodować poczucie niższości i zaniżanie samooceny. Pokazywanie kobiet tylko w stereotypowych rolach może ograniczać im drogę osobistego rozwoju.

F. Geis w jednym ze swoich badań pokazuje, w jaki sposób przebiega ten mechanizm.15 W ramach eksperymentu niektórym badanym pokazywała stereotypowe reklamy handlowe, w których kobiety przedstawione były jako usłużne gospodynie domowe lub obiekty seksualne. Następnie poproszono je o wyobrażenie sobie, jak ich życie będzie wyglądało „za dziesięć lat od chwili obecnej”. Kobiety po obejrzeniu reklam przeważnie nie kładły nacisku na zrobienie kariery zawodowej, ani na żadne tematy związane z osiągnięciami. Inne osoby oglądały reklamy niezgodne ze stereotypowym postrzeganiem podziału obowiązków domowych, na przykład mąż podający obiad żonie wracającej do domu po ciężkim dniu pracy. Kobiety, które obejrzały tego typu reklamy aspirowały do równie wysokiego poziomu osiągnięć, jak osoby badane płci męskiej. Wynik badania sugeruje, że przekaz medialny przedstawiający stereotypowy obraz rzeczywistości przyczynia się do ograniczenia swobody rozwoju jednostek, których dotyczy.

Obecnie media dążą do jak najwierniejszego przedstawiania rzeczywistości. Tolerancja i wolność wszystkich ludzi są wartościami, którymi chciałby się chlubić autor każdego przekazu medialnego. Niestety, pełen obiektywizm nie jest wcale czymś, co łatwo osiągnąć. Zmniejszenie oddziaływania stereotypu na nasze społeczeństwo polega przede wszystkim na poszerzaniu świadomości, zdobywaniu rzetelnej wiedzy na temat ludzi. Tak, aby to, co przekazujemy w mediach, nie krzywdziło, ani nie ograniczało nikogo.

Podsumowanie

Stereotyp jest elementem rzeczywistości społecznej. Jest wytworem świadomości społecznej i jednocześnie tym, co ją współtworzy. Jego irracjonalny charakter powoduje występowanie przekłamań w postrzeganiu rzeczywistości.

Stereotyp posiada swoje pole reprodukcji symbolicznej. Jednak forma wpływu, jaki wywiera na umysły ludzi ma obecnie, przede wszystkim, charakter podświadomy. Społeczeństwo jest więc konstrukcją stworzoną zarówno przez świadome myśli i emocje, jak i przez te, z których nie zdajemy sobie sprawy. Poza sytuacjami, w których posługiwanie się stereotypową wiedzą o rzeczywistości jest efektem cech osobowości i ma charakter świadomy, pole reprodukcji symbolicznej stereotypu nie posiada swojej organizacji ani struktury, która dążyłaby do zwiększenia zasięgu jego wpływu na ludzi. Mimo to, jego oddziaływanie ma charakter przemocy symbolicznej. Stereotyp narzuca członkom społeczeństwa określone zachowanie, kreuje świadomość zgodnie z treścią wiedzy o świecie jaką prezentuje (narzuca sposób myślenia i postrzegania świata).

Oddziaływanie stereotypu na społeczeństwo odbywa się w największym stopniu poprzez media. Jest to źródło informacji o świecie, które z jednej strony jest nośnikiem negatywnych, niepożądanych treści, z drugiej strony — daje ogromne możliwości jeśli chodzi o tworzenie pozytywnych wzorców. Silne oddziaływanie mediów na społeczeństwo sprawia, że jest to element pola stereotypu, które wymaga dalszych badań, analizy tego, jaki wpływ wywierają media na umysły ludzi, a przez to i na kształt społeczeństwa.

Pole reprodukcji symbolicznej stereotypu współtworzy habitus jednostki uczestniczącej w życiu społecznym. Stereotyp wpływa na habitus jednostek poprzez modyfikowanie ich osobowości (kształtując ich jaźń odzwierciedloną), lub stwarzając rzeczywistość społeczną tak, aby pasowała do stereotypowej wiedzy na temat tej rzeczywistości (odbywa się to poprzez mechanizm samospełniającego się proroctwa).

Powyższe wnioski wskazują na miejsce stereotypu w teorii konstruktywizmu strukturalistycznego. Połączenie tych dwóch najważniejszych aspektów powyższej pracy przedstawia, w jaki sposób stereotyp wpisuje się w strukturę naszego społeczeństwa, jak współtworzy rzeczywistość, w której się poruszamy. Daję również szanse spojrzenia na konstruktywizm strukturalistyczny z trochę innej perspektywy, wskazując na pewne rzadziej rozważane aspekty teorii.

© 2007 Jan Ostrowski

Bibliografia

  • E. Aronson, Człowiek istota społeczna, PWN, Warszawa 2000.
  • C. M. Macrae, Ch. Stangor, M. Hewstone, Stereotypy i uprzedzenia, GWP, Gdańsk 2000.
  • P. Bourdieu, L. Wacquant, Zaproszenie do socjologii refleksyjnej, Oficyna Naukowa, Warszawa 2001.
  • R. Merton, Teoria socjologiczna i struktura społeczna, PWN, Warszawa 2002.
  • J. Szacki, Historia myśli socjologicznej, PWN, Warszawa 2002.
  • A. R. Damasio Tajemnice świadomości, DW REBIS, Poznań 2000.

1 A. R. Damasio Tajemnice świadomości, DW REBIS, Poznań 2000, s. 325.

2 Tamże, s. 11.

3 E. Aronson, Człowiek istota społeczna, PWN, Warszawa 2000, s. 282.

4 J. Szacki, Historia myśli socjologicznej, PWN, Warszawa 2002, s. 230, K. Marks, F. Engels, Ideologia Niemiecka, s. 28.

5 P. Bourdieu, L. Wacquant, Zaproszenie do socjologii refleksyjnej, Oficyna Naukowa, W-wa 2001, s. 78.

6 J. Szacki, Historia myśli socjologicznej, PWN, Warszawa 2002, s. 895.

7 P. Bourdieu, L. Wacquant, Zaproszenie do socjologii refleksyjnej, Oficyna Naukowa, W-wa 2001, s. 115.

8 Tamże, s. 86.

9 C. M. Macrae, Ch. Stangor, M. Hewstone, Stereotypy i uprzedzenia, GWP, Gdańsk 2000, s. 58.

10 E. Aronson, Człowiek istota społeczna, PWN, Warszawa 2000, s. 278.

11 J. Szacki, Historia myśli socjologicznej, PWN, Warszawa 2002, s. 559.

12 R. Merton, Teoria socjologiczna i struktura społeczna, PWN, W-wa 2002 str 461.

13 E. Aronson, Człowiek istota społeczna, PWN, Warszawa 2000, s. 290.

14 C. M. Macrae, Ch. Stangor, M. Hewstone, Stereotypy i uprzedzenia, GWP, Gdańsk 2000, s. 22.

15 E. Aronson, Człowiek istota społeczna, PWN, Warszawa 2000, s. 304.

verte.art.pl > Myśl > Eseje > Miejsce stereotypu w teorii konstruktywizmu strukturalistycznego

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski