> verte ISSN 1689-524X
Krytyczny Magazyn Internetowy

№66 grudzień 2009

Realizm z perspektywy odbiorcy. Komunikat Hanna Trubicka

Na marginesie dyskusji o społecznym znaczeniu literatury w Polsce, przywróconej ostatnio z wielką siłą przez Przemysława Czaplińskiego w „Polsce do wymiany”czy przez – patrzącego z perspektywy Krytyki Politycznej – Igora Stokfiszewskiego w „Zwrocie politycznym”,warto może przez chwilę zastanowić się nad dzisiejszym statusem samej kategorii realizmu, tradycyjnie rozumianego przez badaczy jako narzędzie najlepiej służące pisarzom do opisu bolączek społecznej rzeczywistości, którego deficyt odnotowują między innymi ci dwaj badacze. Czy można jeszcze stawiać znak równości między realizmem a formułą „prezentowania rzeczywistości takiej, jaka ona jest” w momencie, w którym nie tyle o „przedstawianie”, co „oddziaływanie” literatury chodzi postulatorom realizmu?

Wydaje się, że niemalejące zainteresowanie literaturoznawców problematyką odbiorcy pozostało nie bez znaczenia dla rozumienia realizmu. Jak zatem przedstawiałoby się to pojęcie z tej perspektywy? Albo inaczej: jakie jest miejsce czytelnika w definicji realizmu – jednego z tych pojęć, które, obarczone wieloma nieporozumieniami, domagają się wiecznie nowych prób re-definicji?

Rozpatrzenie tej kwestii choćby tak pobieżnie, jak ma miejsce to tutaj, wymaga zatrzymania wzroku na – bogatej dziś – tradycji badań literackich, która akcentowała rolę odbiorcy. Podejście różnych „szkół” umożliwia ujmowanie realizmu w nowych kategoriach, między innymi: „doświadczania literatury”, „horyzontu oczekiwań odbiorcy”, „poetyki odbioru”, które podkreślają fundamentalnie dialogiczny charakter literatury. W kontekście poetyki odbioru, jaką zarysował już w latach 70. Edward Balcerzan1, realizm byłby jednym z tych haseł leksykonu opisowej poetyki, które nie tyle jest czymś raz na zawsze danym przez autora, gotowym, ile pewnym – istniejącym dynamicznie – „zadaniem dla odbiorcy”. Wydaje się, że dla naszych potrzeb istotniejsze są jednak uwagi tych badaczy, którzy zwracają się nie w stronę abstrakcyjnego odbiorcy jako elementu poetyki tekstu, ale empirycznego czytelnika, członka określonej historycznie i społecznie kultury literackiej. Jeśli – jak chce Stanley Fish2 – wyłącznym dysponentem sensu tekstu byłby tak rozumiany odbiorca (reprezentant określonej wspólnoty interpretacyjnej), to realistyczne byłoby każde dzieło, które jawiłoby się takie w świadomości odbiorcy. Z kolei z nauk niemieckiego twórcy estetyki recepcji – Jaussa – wynikałoby, że tak jak nie ma ahistorycznej lektury dzieł3 – tak i nie ma ahistorycznej definicji realizmu, która raczej powstawałaby jako efekt aktywnego odbioru literatury przez historycznie określone podmioty.

Już z tego pobieżnego spojrzenia widać więc wyraźnie, że zderzenie perspektywy czytelnika z problemem realizmu pogłębia, tkwiącą rdzennie w tym pojęciu, chwiejność semantyczną, czyni tę kwestię nie tylko na nowo problematyczną, ale ocierającą się o aporię. Byłby więc realizm pewną możliwością, potencją tkwiącą w każdym dziele literackim, realizowaną dopiero w akcie czytania, tworzoną każdorazowo przez czytelnika? Jakkolwiek definicja taka trąci anarchizmem, wydaje się, że może ona intrygująco oddawać żywotność literatury jako zjawiska wiecznie stającego się, wiecznie dynamicznego.
Być może pytanie o to, jakie warunki musi spełniać dzieło, by zostało uznane za realistyczne, jest źle postawione w momencie narastania relatywizującego spojrzenia na zjawiska literackie i stopniowego przechodzenia od esencjalizmu w stronę pragmatyzmu i historycyzmu. Jeśli instancją rozstrzygającą miałby być w tej mierze faktycznie czytelnik rozumiany empirycznie, to – w perspektywie badań – literaturoznawstwo musiałoby porzucić swoją bezpieczną autonomię i zaryzykować daleko idącą współpracę z innymi naukami: przede wszystkim z socjologią odbioru literatury, a także z antropologią odbioru literatury4, aby próbować szukać odpowiedzi na pytanie: jakie cechy ma spełniać odbiór, by doprowadził do „wczytania” realizmu w dzieło literackie – jakkolwiek wydaje się, że kwestia ta implikuje sporą ilość wątpliwości i trudności.

© 2009 Hanna Trubicka


1 E. Balcerzan, „Perspektywy «poetyki odbioru»”, w: Problemy socjologii literatury, Wrocław 1971, s. 79-95.

2 Zob. S. Fish, Interpretacja, retoryka, polityka, Kraków 2007.

3 Zob. K. Bartoszyński, „O poglądach naukowo-literackich Hansa Roberta Jaussa”, w: tegoż, Kryzys czy trwanie powieści. Studia literaturoznawcze, Kraków 2004, s. 283-300.

4 M. Maryl, „Antropologia odbioru literatury – zagadnienia metodologiczne”, „Teksty Drugie”, 1/2009, s. 228-250.

verte.art.pl > Myśl > Eseje > Realizm z perspektywy odbiorcy. Komunikat

z Google

© 2004-2009 Pracownia Kultury Współczesnej
Opracował Karol Zamojski, zaprojektował Tomasz Kojder. HTML CSS RSS
Administracja Maciej Twardowski